Reprezentacje | 2019-08-11 17:04:31 | Nadesłał: Anna Jabłczyk | Źrodlo: pzps.pl
Francja pokonała 3:1 Tunezję w przedostatnim meczu turnieju kwalifikacyjnego do Igrzysk Olimpijskich Tokio 2020. - Mecz z Tunezją był już właściwie po nic, bo najważniejsze wydarzyło się właśnie wczoraj. Nie zagraliśmy na maksimum swoich możliwości, bo jesteśmy zwyczajnie smutni. Nie chcemy już myśleć o tym turnieju, on się skończył - przyznał przyjmujący reprezentacji Francji Julien Lyneel.
Antonio Giaccobe, trener Tunezji:
- Jestem zadowolony z naszej gry. Wygraliśmy set i byliśmy w grze przez cały mecz. Wyeliminowaliśmy pewne błędy, a ja dałem szansę wszystkim zawodnikom wejść na boisko. Myślę, że nasz zespół jest wciąż „w budowie”, ale widzę też, że poprawiamy swoją grę.
- Ciężko gra się takie mecze. Przegraliśmy nasze marzenie, doznając wczoraj porażki. Trudno zagrać ostatnie spotkanie, gdy walczy się o nic. Wykonaliśmy swoje zadanie, ważne było dla naszego zespołu, aby wygrać. To lekcja, musimy znaleźć elementy, które trzeba poprawić, bo żeby wygrywać trzeba być perfekcyjnym.
- Ciężko było znaleźć motywację, ale musieliśmy wygrać ten mecz i to zrobiliśmy. Dobrze zakończyć weekend zwycięstwem. Teraz wracamy do Francji, odpoczniemy i przygotujemy się do mistrzostw Europy.
- To jest sport. Taka jest siatkówka. Czasem gra się mecze z reprezentacjami, które są zwyczajnie lepsze od ciebie i wczoraj Polska była lepsza. To spotkanie zadecydowało o wszystkim. Forma Biało-czerwonych była bardzo wysoka, nie znaleźliśmy żadnego sposobu, żeby ich zatrzymać i wyszło, jak wyszło. Dzisiejszy mecz z Tunezją był już właściwie po nic, bo najważniejsze wydarzyło się właśnie wczoraj. Nie zagraliśmy na maksimum swoich możliwości, bo jesteśmy zwyczajnie smutni. Nie chcemy już myśleć o tym turnieju, on się skończył. Mamy nadzieję, że lepiej spiszemy się na zbliżających się mistrzostwach Europy. Teraz musimy wykonać ciężką pracę na siłowni i dobrze się przygotować fizycznie, żeby rozpocząć ME z dużą dawką pewności siebie.
= Wiemy, że dzisiaj nie zagraliśmy na takim poziomie, jakiego wszyscy oczekiwali, ale tak naprawdę najważniejszy mecz odbył się wczoraj. Długo myśleliśmy o przegranym spotkaniu z reprezentacją Polski, ale dzisiaj również musieliśmy wyjść na boisko. Meczem z Tunezją nie chcieliśmy niczego nikomu udowadniać, to starcie po prostu mieliśmy wygrać. Mimo przegranej w drugim secie nie zagraliśmy najgorzej. Na pierwsze spotkanie wyszliśmy nieco spięci, ale mimo to udało nam się je wygrać 3:0. W kluczowym meczu nie zdołaliśmy jednak postawić się reprezentacji Polski, dlatego całościowo jesteśmy rozczarowani naszym końcowym rezultatem.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.