Reprezentacje | 2019-08-12 21:39:31 | Nadesłał: Anna Jabłczyk | Źrodlo: plusliga.pl
Reprezentacja Francji pokonała w czterech setach Tunezję na zakończenie turnieju kwalifikacyjnego do Igrzysk Olimpijskich. Francuzi o bilet do Tokio powalczą w turnieju kontynentalnym, który odbędzie się w styczniu. - Musimy radzić sobie w trudnych sytuacjach, ponieważ w pojedynku z polską drużyną nie potrafiliśmy znaleźć rozwiązania naszych problemów – powiedział Thibault Rossard, przyjmujący francuskiej drużyny.
Gratuluję wygranej. Co zadecydowało o wyniku spotkania?
Thibault Rossard: - To był dobry mecz dla nas, ponieważ go wygraliśmy. Mieliśmy trudne momenty, gdy przegraliśmy w drugiej partii. Na szczęście nie poddaliśmy się po przegranym secie i ostatecznie odnieśliśmy zwycięstwo.
Zapewne kluczowe znaczenie dla was miało przegrane starcie z reprezentacją Polski. Czy Polacy zaskoczyli was czymś?
- Faktycznie mecz z Polską był dla nas najważniejszy i decydujący w kontekście awansu na Igrzyska Olimpijskie. Myślę jednak, że Polska nas nie zaskoczyła, ale to my nie graliśmy na swoim poziomie. To był słabszy mecz w naszym wykonaniu. Polacy byli mocniejsi i zasłużyli na wygraną. Oczywiście jesteśmy trochę rozczarowani, ale wciąż mamy szansę, by zakwalifikować się do Igrzysk Olimpijskich, więc teraz będziemy myśleć już o styczniowym turnieju kontynentalnym.
Jak oceniasz formę waszego zespołu w turnieju kwalifikacyjnym?
- Byliśmy w dobrej formie. Fizycznie każdy czuł się dobrze. W meczu z Polską nie byliśmy w stanie utrzymać gry na właściwym poziomie i traciliśmy punkty, ale pod względem fizycznym nasze przygotowanie było prawidłowe.
Rozmawiała: Monika Tomczyk
Więcej na: plusliga.pl
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.