Reprezentacje | 2019-08-09 18:31:51 | Nadesłał: Katarzyna Cipcer | Źrodlo: inf. własna
Turniej kwalifikacyjny do Igrzysk Olimpijskich w Gdańsku rozpoczął się po myśli Polaków. Podopieczni Vitala Heynena bez straty seta rozprawili się z teamem Tunezji. Postawili tym samym pierwszy krok w kierunku końcowego przystanku jakim są Igrzyska Olimpijskie w Tokio. Drugim, najtrudniejszym przeciwnikiem biało-czerwonych będzie niezwykle groźna Francja.
Spotkanie otwiera znakomite zagranie w wykonaniu Leona. Polacy od początku budują sobie niewielką przewagę (4:2). Pierwsza przerwa techniczna to trzy oczka więcej po polskiej stronie siatki (8:5). Polacy nie pozwalają przeciwnikom na odrobienie strat i kontrolują przebieg tej partii (9:7). Tunezyjczycy nie są jednak chłopcami do bicia i po kilku kolejnych akcjach, w tym skutecznym bloku na Kubiaku, to Polacy tracą punkt do rywali (10:11). Dobrze do gry wprowadził się Konarski i to dzięki niemu polska ekipa po raz kolejny odbudowuje swoją przewagę (14:12). Podopieczni Vitala Heynena wrócili na właściwe tory i już na drugiej regulaminowej przerwie w tej partii prowadzą różnicą czterech oczek (16:12). W polu serwisowym spustoszenie sieje Michał Kubiak, co pozwala Polakom na powiększenie przewagi i zmierzanie do zwycięstwa w tej partii (21:13). Tunezyjczycy są już bez szans na odwrócenie losów rywalizacji, a całą partię wieńczy skuteczny atak Nowakowskiego ze środka siatki (25:15:).
Drugą partię ponownie skutecznie otwierają Polacy, a Tunezyjczycy popełniają błędy własne (6:4). Pierwsza przerwa techniczna to utrzymanie wcześniej wypracowanej przewagi po polskiej stronie siatki (8:6). Dobra zagrywka Bieńka pozwala polskiemu teamowi na powiększenie przewagi punktowej (12:9). Od pewnego momentu w lepszej sytuacji są Polacy, którzy bezsprzecznie są faworytami dzisiejszego spotkania (15:13). Tunezyjczycy dwoją się i troją, by nawiązać wyrównaną rywalizację z gospodarzami turnieju, ale nie mają argumentów, by zatrzymać dobrze dysponowanych podopiecznych Vitala Heynena (19:16). W końcówce partii na wydarzenia boiskowe reaguje jeszcze trener Giacobbe, ale jego wysiłki na niewiele się zdają i to Polacy zmierzają do szczęśliwego dla siebie końca (23:18). Set kończy się udaną zagrywką w wykonaniu Śliwki (25:19).
Polakom brakuje już tylko postawić kropkę nad "i", by znakomicie rozpocząć cały turniej w Gdańsku. Tunezyjczycy, pomimo swojej nieciekawej sytuacji w tym spotkaniu, nie zamierzają jeszcze odpuszczać (4:5). Znakomicie na parkiecie spisuje się Śliwka i na pierwszej przerwie technicznej na polskim koncie są dwa punkty przewagi (8:6). Po powrocie na plac gry polski team wrzuca wyższy bieg i zaczyna powiększać swoją przewagę (13:8). Rywale próbują jeszcze podjąć walkę, ale ich trud wydaje się być próżny. Punktowym blokiem popisuje się Karol Kłos i Polacy są już bardzo blisko końcowego sukcesu (20:15). Całe spotkanie kończy się zepsutą zagrywką po tunezyjskiej stronie siatki (25:19). Kolejnym rywalem Polaków będzie reprezentacja Francji.
Polska - Tunezja 3:0 (25:15, 25:19, 25:19)
Składy zespołów:
Polska: Drzyzga, Kubiak, Kłos, Konarski, Leon, Nowakowski, Zatorski (L) oraz Śliwka, Bieniek, Łomacz, Muzaj, Wojtaszek (L);
Tunezja: Ben Slimene, Moalla, Ayech, Nagga, Ben Othmen, Mbareki, Hmissi (L) oraz Bongui;
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.