Reprezentacje | 2019-08-02 20:03:26 | Nadesłał: Katarzyna Cipcer | Źrodlo: inf. własna
Nie powiodła się tym razem Polakom sztuka ogrania Brazylii. Vital Heynen znów dokonywał zmian w wyjściowym składzie i tym razem ten manewr nie pozwolił na osiągnięcie założonego celu. Na chwilę przed turniejem kwalifikacyjnym do Igrzysk Olimpijskich Polacy musieli uznać wyższość ekipy canarinhos.
Początek pierwszej partii toczył się pod dyktando biało-czerwonych. Po chwili jednak inicjatywę zaczęli przejmować Brazylijczycy i to oni osiągnęli prowadzenie. W polskiej ekipie skuteczni w ataku byli tylko środkowi, co nie pozwoliło na nawiązanie wyrównanej walki z rywalami. Po stronie podopiecznych trenera Dal Zotto znakomicie na parkiecie radził sobie Lucarelli, którego nie byli w stanie zatrzymać Polacy i tym samym to kanarkowi zapisali pierwszą partię na swoją korzyść (20:25).
Drugą partię od zdecydowanego uderzenia rozpoczęli biało-czerwoni i szybko zbudowali sobie kilka punktów przewagi. Brazylijczycy podjęli rękawicę i zdołali nawiązać kontakt z polskim teamem. Do wyrównania stanu rywalizacji nie pozwolił jednak doprowadzić Leon, a decydujący głos w tej partii należał do Michała Kubiaka i tym samym Polacy wygrali drugą partię (25:21).
Trzecia partia obfitowała w wiele błędów własnych po obu stronach siatki. Początek partii należał do Brazylijczyków, którzy od razu zbudowali sobie przewagę. Trener Heynen próbował ratować sytuację poprzez wykorzystanie przysługującej mu przerwy. Pomimo wysiłku podjętego przez polski team w końcówce seta zdecydowanie lepsi byli Brazylijczycy, którzy zakończyli partię swoim zwycięstwem (27:29).
Biało-czerwoni nie mieli się już gdzie cofnąć i musieli wspiąć się na wyżyny swoich umiejętności by zatrzymać rozpędzoną Brazylię. Kanarkowi od początku narzucili swój rytm gry, a Polacy nie byli w stanie dotrzymać im kroku w marszu po zwycięstwo. Podopieczni Vitala Heynena próbowali przedłużyć losy rywalizacji, ale pobudka w tej partii nastąpiła za późno. W konsekwencji ze zwycięstwa w całym spotkaniu mogli cieszyć się brazylijscy siatkarze (22:25).
Polska - Brazylia 1:3 (20:25, 25:21, 27:29, 22:25)
Składy zespołów:
Polska: Muzaj, Drzyzga, Leon, Kubiak, Kłos, Bieniek, Zatorski, Wojtaszek (L) oraz Konarski, Łomacz, Śliwka, Szalpuk;
Brazylia: Wallace, Bruno, Mauricio, Flavio, Lucarelli, Isac, Thalas (L) oraz Fernando, Alan, Leal.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.