Reprezentacje | 2019-08-01 19:38:07 | Nadesłał: Katarzyna Cipcer | Źrodlo: inf. własna
Memoriał Wagnera Polacy rozpoczęli od spotkania z reprezentacją Serbii. Zamysł Vitala Heynena był taki, by od początku na parkiecie pojawili się podstawowi gracze reprezentacji. Pomimo kilku słabszych momentów wszystko skończyło się dobrze dla biało-czerwonych, którzy pokonali serbskich kolegów 3:1.
Pierwszy set rozpoczął się od zbudowania sobie niewielkiej przewagi przez polski team, w którym znakomicie radził sobie Konarski. Swoje trzy grosze dodał także Leon, nie mający litości dla przeciwników. Polski rozgrywający uruchomił także znakomitą broń w postaci środkowych, którzy punktowali raz za razem. Po serbskiej stronie siatki zaczęły mnożyć się błędy własne i na drugiej przerwie technicznej różnica pomiędzy ekipami wynosiła pięć oczek (16:11). Po powrocie na plac gry podopieczni trenera Grbica wrzucili jednak wyższy bieg i zaczęli odrabiać straty. Serbom nie wystarczyło jednak determinacji i w konsekwencji pierwsza partia padła łupem gospodarzy całego turnieju (25:22).
Drugą partię lepiej rozpoczęli serbscy siatkarze, w szeregach których swoje znakomite umiejętności zaczęli prezentować Atanasijević i Kovacević. Chwilę później w polu serwisowym zameldował się Michał Kubiak i przeciwnicy nie byli w stanie poradzić sobie z jego znakomitą zagrywką, która przyniosła biało-czerwonym prowadzenie. kapitan polskiej ekipy pokazał, co znaczy charakter i to w dużej mierze za jego sprawą Polacy mogli triumfować również w drugiej partii, rozprawiając się z Serbami do 18 (25:18).
Polakom brakowało już tylko jednego kroku do pełnego triumfu. Serbowie jednak nie zamierzali się jeszcze poddawać i robili wszystko, by przedłużyć losy całej rywalizacji. Serbski team zaczął wystrzegać się błędów własnych, a w polu serwisowym punktował Atanasijević znacznie utrudniając życie polskim przyjmującym. Vital Heynen próbował jeszcze zmienić obraz gry poprzez wprowadzanie zmian, ale na niewiele zdały się te manewry i Serbowie wygrali partię (22:25).
Czwartą partię znakomicie otworzył Leon i Polacy szybko zbudowali sobie minimalna przewagę. Serbski team niesiony jeszcze zwycięstwem w poprzedniej partii postawił mocne warunki i obie ekipy walczyły punkt za punkt. Zacięta walka toczyła się niemal do samej końcówki seta. Więcej zimnej krwi zachowali jednak gospodarze całego turnieju, którzy za sprawą Leona mogli cieszyć się ze zwycięstwa w całym spotkaniu (25:22).
Polska - Serbia 3:1 (25:22, 25:18, 22:25, 25:22)
Składy zespołów:
Polska: Drzyzga, Nowakowski, Leon, Konarski, Bieniek, Kubiak, Zatorski (L) oraz Śliwka, Muzaj, Szalpuk, Kwolek, Łomacz, Wojtaszek (L).
Serbia: Jovović, Lisinac, Kovacević, Atanasijević, Krsmanović, Ivović, Peković (L) oraz Luburić, Okolić, Cirović.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.