Najnowsze newsy

Siatkówka » Reprezentacje

Reprezentacje | 2019-07-07 12:22:14 | Nadesłał: Danka Albrecht | Źrodlo: inf. własna

Liga Narodów Kobiet: Chinki trzecią drużyną turnieju

Fot.: Anna Szłapa

Reprezentacja Chin drugi rok z rzędu stanęła na najniższym stopniu podium Siatkarskiej Ligi Narodów Kobiet. W obecnej edycji turnieju wyższość zawodniczek Państwa Środka musiały uznać Turczynki, które zdołały na swoją korzyść rozstrzygnąć tylko jednego seta. Spotkanie rozpoczęło się dość wyrównanie, jednak z czasem zaczęła zarysowywać się przewaga podopiecznych trenera An Jiajie. Reprezentantki Turcji do gry włączyły się w trzecim secie, gdzie udało im się przedłużyć swoje szanse w tym meczu. Ostatecznie jednak to ich rywalki po zakończeniu meczu mogły cieszyć się z brązowych medali.

Spotkanie rozpoczęło się od wyrównanej gry po obu stronach siatki. Z czasem nieco lepiej zaczęły spisywać się Turczynki, które zbudowały dwupunktowe prowadzenie (5:3). Chinki w tym fragmencie nie mogły znaleźć sposobu na rywalki, w związku z czym ich straty wzrosły do trzech "oczek" (8:5). Jak się okazało był to bardzo ważny moment w tym secie, gdyż siatkarki z Państwa Środka otrząsnęły się z niemocy. Dzięki serwisowi Yanhan jej zespół otrzymał szansę na poprawę wyniku. Podopieczne trenera Jiajie wykorzystały nadarzającą się okazję i doprowadziły do remisu (8:8). Od tego momentu ubiegłoroczne brązowe medalistki Ligi Narodów zaczęły przejmować kontrolę nad spotkaniem (9:11). Nie cieszyły się one jednak długo korzystnym wynikiem, gdyż ich przeciwniczki wyrównały stan meczu. Podobnie jak na początku partii tak i teraz walka się wyrównała (14:14, 17:17). Końcówka seta należała do gospodyń turnieju, które ostatecznie wygrały 23:25.

Podrażnione Turczynki już na początku kolejnej odsłony spotkania chciały narzucić swój rytm gry (4:2). Okazało się jednak, że Chinki nie mają zamiaru podporządkować się rywalko, gdyż ekspresowo włączyły się do gry i to na swoich warunkach. Poprawa skuteczności pozwoliła im na odrobienie strat oraz objęcie prowadzenia (8:6). Kolejne akcje padał łupem gospodyń, dlatego też ich przewaga sukcesywnie wzrastała (8:13). Po drugiej stronie siatki panował chaos. Brak kończącego ataku sprawiał, że trener Guidetti musiał dokonywać kolejnych zmian. Te zabiegi okazały się mało skuteczne, gdyż brązowe medalistki z zeszłego roku spokojnie kroczą do wygrania w tej partii (12:19). Chinki utrzymały wysoką przewagę i ostatecznie wygrały 15:25.

Set numer trzy okazał się ostatnią szansą dla Turczynek, aby nadal myśleć o dalszej walce o medal. Presja okazała się być wystarczającą motywacją, bo podopieczne trenera Guidettiego podobnie jak w poprzedniej partii od początku próbują przejąć kontrolę nad wydarzeniami na boisku (6:3). Niestety kolejny raz siatkarki z Turcji nie potrafiły utrzymać prowadzenia (6:6). Chinki wykorzystały nadarzającą się szansę, aby wieść prym w tym spotkaniu (7:9). Kiedy wydawało się, że spotkanie zmierza ku kolejnej wygranej Chin (13:16) przebudziły się Turczynki. Zwiększenie skuteczności przyczyniło się do zniwelowania strat (17:17). Tym razem brązowym medalistkom Mistrzostw Europy udało się zbudować przewagę (22:18), która pozwoliła im na wygranie tego seta 25:20.

Reprezentantki Turcji idąc na ciosem chciały powtórzyć wyczyn z trzeciej partii. Kolejny raz początek rywalizacji należał właśnie do nich (4:2). Tradycyjnie Chinki odrobiły straty, dołożyły kilka "oczek", dzięki czemu to one prowadziły. Dobry serwis i skuteczne kontrataki pozwalały na spokojne kontrolowanie boiskowych wydarzeń (12:16). Siatkarki po drugiej stronie siatki z minuty na minutę miały coraz więcej problemów z nawiązaniem walki. Ich chwilowy zryw w końcówce nie przyniósł oczekiwanego efektu (17:20), gdyż gospodynie turnieju spokojnie realizowały swoje założenia, by ostatecznie wygrać seta 21:25, a całe spotkanie 1:3.


Turcja – Chiny 1:3 (23:25, 15:25, 25:20, 21:25)

Składy zespołów:

Turcja:
Karakurt, Ismailoglu, Ercan, Ozbay, Caliskan, Gunes, Sebnem Akoz (libero) oraz Boz, Baladin, Dilik, Yilmaz, Kalac, Yildirim, Sarioglu (libero)

Chiny: Gong, X. Liu, Y. Liu, Yang, Yao, Zheng, Lin (libero) oraz Wang, Diao, Du, Ni (libero)

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane