Najnowsze newsy

Siatkówka » Reprezentacje

Reprezentacje | 2018-09-05 22:08:36 | Nadesłał: Katarzyna Cipcer | Źrodlo: inf. własna

Polacy wyjeżdżają na MŚ zbudowani zwycięstwem

Fot.: Anna Jabłczyk

Polscy siatkarze pozostawili po sobie dobre wrażenie przed wyjazdem na mistrzostwa świata. Podobnie jak wczoraj, również dziś biało-czerwoni rozprawili się z Belgami po czterech setach. Znakomitą formę utrzymuje Szalpuk, który dziś wspierany był przez kapitana polskiego teamu, Michała Kubiaka. Gra biało-czerwonych może napawać optymizmem przed zbliżającym się mundialem.

Drugi przedmundialowy sparing rozpoczyna się od skutecznego ataku Verheesa ze środka siatki (0:1). Pierwszy punkt dla biało-czerwonych zdobywa blokiem Nowakowski (1:2). W ataku nie może przebić się Kurek, ale z lewego skrzydła nie myli się Kubiak (3:3). Pięć błędów ma już na swoim koncie Kurek i Polacy tracą do rywali trzy oczka (3:6). Pierwsza przerwa techniczna w tej partii to lepsza sytuacja po belgijskiej stronie siatki po zepsutej zagrywce w wykonaniu Bieńka (6:8). Po powrocie na plac gry polska drużyna zaczyna odrabiać straty (8:9). Dobra zagrywka Drzyzgi pozwala na wyrównanie stanu rywalizacji (9:9). Belgijscy siatkarze nie zwalniają tempa i już po kilku akcjach odbudowują swoją przewagę i o przerwę dla swoich podopiecznych zmuszony jest poprosić trener Heynen (11:14). Do gry wreszcie włącza się Kurek i różnice punktowe znów zostają zniwelowane (14:14). Druga przerwa techniczna to minimalne prowadzenie na koncie Red Dragons po zagraniu w wykonaniu Rousseaux (15:16). Dobrą dyspozycję utrzymuje Van Den Dries, ale w polu serwisowym myli się Rousseaux (16:17). Polakom nie udaje się jak na razie dotrzymać kroku rywalom, którzy w dalszym ciągu są w nieco lepszej sytuacji w tej partii (18:19). Kontrę wykorzystuje Kubiak i biało-czerwoni wreszcie zdobywają przewagę i na wydarzenia boiskowe reaguje trener Anastasi (20:19). Pierwsi w posiadaniu piłki setowej są polscy siatkarze dzięki dobrej zagrywce Nowakowskiego (24:21). Partia kończy się asem serwisowym polskiego środkowego (25:21).

Druga partia rozpoczyna się od zdobycia punktów przez obie ekipy (1:1). Bardzo dobrze radzi sobie dziś Piotr Nowakowski, punktując po raz kolejny ze środka siatki (3:2). Po drugiej stronie siatki przypomina o sobie Van Den Dries (4:3). Nieco dłuższą wymianę kończy posłanie piłki w środek siatki przez Rousseaux (6:3). Pierwsza regulaminowa przerwa w tej partii to utrzymanie wcześniej wypracowanej przewagi przez polskich siatkarzy (8:5). Coraz większa swoboda po polskiej stronie siatki pozwala na powiększanie dorobku punktowego, co zmusza po raz kolejny trenera Anastasiego do przywołania do siebie swoich podopiecznych na krótką chwilę rozmowy (10:6). Van Den Dries skraca nieco dystans punktowy po swoim udanym zagraniu (11:9). Do remisu nie pozwala doprowadzić Kubiak atakiem ze środka drugiej linii (12:10). Biało-czerwoni na drugiej przerwie technicznej utrzymują na swoim koncie trzy oczka więcej od Belgów (16:13). Znakomicie spisuje się Szalpuk i dokłada kolejne oczko na swoje indywidualne konto (18:15). Skuteczność próbuje odbudować Kurek (20:17). Polski atakujący wreszcie zaczyna pokazywać swoją siłę w ataku (21:19). W najważniejszej fazie seta obie ekipy nawiązują rywalizację punkt za punkt (22:22). Pierwsi przed szansą zakończenia tej partii na swoją korzyść stają Belgowie po autowym ataku Szalpuka (23:24). Drugi set kończy się ostatecznie z korzyścią dla Belgów po zaciętej walce (25:27).

Pierwszy punkt w trzeciej partii pada dla biało-czerwonych po bloku na Van Den Driesie (1:0). Nieco dłuższą wymianę wieńczy Kubiak ze środka drugiej linii i Polacy mają na swoim koncie dwa punkty przewagi (3:1). Bardzo szybko o przerwę dla swojej drużyny zmuszony jest poprosić Andrea Anastasi (5:1). Bardzo dobrze wygląda gra biało-czerwonych na początku trzeciej partii i przewaga urasta już do sześciu oczek (7:1). Po pierwszej przerwie technicznej Polacy kontrolują zmagania na parkiecie w tej partii (11:5). Biało-czerwoni nie zwalniają tempa i „odjeżdżają” z wynikiem (14:7). O czas w tej sytuacji zmuszony jest poprosić szkoleniowiec belgijskiej ekipy. Druga regulaminowa przerwa w tej partii to aż siedem oczek różnicy na korzyść biało-czerwonych (16:9). Belgowie nie są na razie w stanie nawiązać wyrównanej walki z polską ekipą (18:12). Nic już chyba nie zatrzyma Polaków w drodze do zwycięstwa w tym secie (23:14). Piłka setowa przychodzi wraz z blokiem na Deroo (24:14). Partię wieńczy Kubiak (25:14).

Na skuteczne zagranie Polaków szybko odpowiada Van de Voorde (1:1). Początek partii to walka punkt za punkt (3:3). Znakomicie spisuje się w dalszym ciągu Szalpuk, dodatkowo funkcjonuje polski blok i na koncie biało-czerwonych są już trzy oczka przewagi (6:3). Pierwsza regulaminowa przerwa w tej partii to trzy oczka więcej na koncie gospodarzy spotkania (8:5). Przez blok nie przebija się Deroo, ale jego błąd naprawia w kolejnej akcji Van Den Dries (11:8). Po krótkiej chwili przestoju, punkt dla Polaków zdobywa Szalpuk (12:10). Przy stanie 12:11 swoich podopiecznych wzywa do siebie trener Heynen. Druga przerwa techniczna to utrzymanie na polskim koncie wcześniej wypracowanej przewagi (16:13). Bez zarzutu funkcjonuje dziś blok biało-czerwonych (18:13). Wreszcie punkt zdobywają Belgowie po ataku Van de Voorde ze środka siatki (19:14). Polacy pewnie zmierzają do zakończenia dwumeczu w Szczecinie swoim pewnym zwycięstwem (23:15). Ostatnia akcja przed wyjazdem obu ekip na mistrzostwa świata to zagranie w wykonaniu Szalpuka (25:18).



Polska – Belgia 3:1 (25:21, 25:27, 25:14, 25:18)

Składy zespołów:

Polska: Nowakowski, Bieniek, Szalpuk, Kubiak, Kurek, Drzyzga, Zatorski (L) oraz Łomacz, Konarski, Kochanowski, Śliwka;

Belgia: Van Den Dries, Deroo, D'Hulst, Verhees, Van De Voorde, Rousseaux, Stuer (L) oraz Grobelny, Valkiers, Lecat, Tuerlinckx, Coolman, Ribbens (L);

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane