Najnowsze newsy

Siatkówka » Reprezentacje

Reprezentacje | 2018-09-04 22:08:15 | Nadesłał: Katarzyna Cipcer | Źrodlo: inf. własna

Pierwszy mecz w Szczecinie dla Polaków

Fot.: Anna Jabłczyk

Przedostatnie spotkanie kontrolne dla polskiej drużyny przed wylotem na Mistrzostwa Świata nasycony był wieloma dodatkowymi emocjami. Po przeciwnej stronie siatki stanął były szkoleniowiec biało-czerwonej ekipy, Andrea Anastasi. Dla Vitala Heynena również był to mecz o szczególnym znaczeniu, gdyż rywalem Polaków była jego narodowa nacja- Belgia. Przedmundialowy test lepiej udał się polskiemu teamowi, który zwyciężył ostatecznie 3:1.

Spotkanie rozpoczyna się od zepsutej zagrywki Kubiaka (0:1). Dobrze spotkanie rozpoczynają Belgowie, budując sobie niewielką przewagę na początku partii (1:3). Skuteczny blok w wykonaniu polskich siatkarze daje okazję do wyprowadzenia biało-czerwonych na minimalną przewagę (4:3). Polska ekipa nie utrzymuje zbyt długo swojego wyniku i team Red Dragons błyskawicznie wyrównuje stan rywalizacji (6:6). Zagraniem z lewego ataku popisuje się Grobelny, po czym Tuerlinckx dokłada punktową zagrywkę i na pierwszej przerwie technicznej Belgowie prowadzą różnicą jednego punktu (7:8). Przy stanie 8:11 o czas dla swoich podopiecznych prosi trener Heynen. Dobra zagrywka w wykonaniu Łomacza znacznie niweluje różnice punktowe (10:11). Do remisu doprowadza Śliwska swoim skutecznym zagraniem (11:11). Nieco dłuższą wymianę punktowym zagraniem kończy Kubiak i tym razem na wydarzenia boiskowe reaguje szkoleniowiec rywali, Andrea Anastasi (14:12). Na drugiej regulaminowej przerwie w nieco lepszej sytuacji są polscy siatkarze po zagraniu w wykonaniu Schulza (16:14). Po powrocie na plac gry belgijka ekipa szybko doprowadza do remisu (17:17). Obie drużyny grają punkt za punkt (19:19). W najważniejszym momencie dwa oczka przewagi budują na swoim koncie Belgowie (20:22). As serwisowy Kochanowskiego ponownie przynosi remis (23:23). Pierwsi w posiadaniu piłki setowej są biało-czerwoni po bloku na Deroo (24:23). Partię wieńczy Schulz (25:23).

Drugą partię od minimalnej przewagi rozpoczynają Polacy (2:1). Dobrze spisuje się Kubiak, zdobywając kolejny punkt w dzisiejszym spotkaniu (4:3). Pierwsza regulaminowa przerwa to dwa oczka przewagi na koncie biało-czerwonych (8:6). Powrót na plac gry to wyrównanie stanu rywalizacji przez Belgów. Przy stanie 12:10 na wydarzenia boiskowe reaguje były szkoleniowiec biało-czerwonej ekipy, Andrea Anastasi, który tym razem prowadzi drużynę po przeciwnej stronie siatki. Nieco dłuższą wymianą atakiem ze środka siatki kończy Bieniek (14:10). Na drugiej regulaminowej przerwie w drugiej partii Polacy mają na swoim koncie aż sześć oczek przewagi nad rywalami (16:10). Deroo zatrzymuje blokiem Kubiaka, ale w kolejnej akcji myli się Rousseaux (19:15). Cierpliwość opłaca się biało-czerwonym, którzy prowadzą różnicą siedmiu punktów i powoli zmierzają do zwieńczenia kolejnej partii swoim zwycięstwem (22:15). Piłka setowa dla polskiej ekipy przychodzi wraz z zepsutą zagrywką Klinkenberga (24:16). Do trzeciego seta wprowadza obie drużyny Michał Kubiak (25:16).

Set numer trzy to dobre otwarcie w wykonaniu belgijskiej ekipy (1:3). Błędy po polskiej stronie siatki powiększają przewagę drużyny Red Dragons (1:5). Pierwsza przerwa techniczna to w dalszym ciągu utrzymanie przewagi po belgijskiej stronie siatki (3:8). Zmienił się nam obraz gry w porównaniu do dwóch poprzednich partii i to Polacy muszą gonić wynik (5:10). Coraz bardziej skuteczny jest Van Den Dries, na którego zagrania bezradni pozostają biało-czerwoni siatkarze (7:12). Bardzo wysokiej prowadzenie Belgów zmusza trenera Heynena do przywołania do siebie swoich podopiecznych jeszcze przed drugą przerwą techniczną (8:14). Druga regulaminowa przerwa w tej partii to utrzymanie wcześniej wypracowanej przewagi przez drużynę prowadzoną przez Andreę Anastasiego (11:16). Wiele wskazuje na to, że tego seta Polakom już nie uda się odzyskać i rywalizacja przedłuży się o minimum jedną partię (13:20). Błędy po polskiej stronie mocno przybliżają rywali do przedłużenia dzisiejszego spotkania (15:23). Do czwartej partii doprowadza Van Den Dries (20:25).

Po ataku w wykonaniu Rousseaux na koncie Belgów jest punkt przewagi (1:2). Tempa nie zwalnia Schulz i daje Polakom oczko więcej (3:2). Belgowie ani na moment nie odpuszczają i po raz kolejny w tym spotkaniu mają na swoim koncie przewagę, tym razem w postaci dwóch oczek, po błędzie Śliwki (6:8). Red Dragons niebezpiecznie powiększają swój dorobek punktowy i na wydarzenia boiskowe zmuszony jest zareagować trener Heynen (7:10). Bardzo dobrze spisuje się Kubiak, co pozwala biało-czerwonym na wyjście na prowadzenie z trudnej sytuacji (12:11). Na drugiej regulaminowej przerwie sytuację starają się już kontrolować Polacy, mając na swoim koncie dwa punkty przewagi po ustawieniu skutecznego bloku (16:14). Po powrocie na plac gry na tablicy wyników błyskawicznie pojawia się remis (18:18). Dobrą dyspozycję utrzymuje MVP Memoriału Wagnera, Szalpuk, co daje Polakom dwa punkty przewagi nad rywalem (21:19). W tej sytuacji o przerwę dla swojego zespołu prosi trener Anastasi. Piłka meczowa dla gospodarzy dzisiejszego spotkania przychodzi wraz z kontrą wykorzystaną przez Kubiaka (24:21). Mecz w Szczecinie wieńczy Szalpuk atakiem z lewego skrzydła (25:22).




Polska – Belgia 3:1 (25:23, 25:16, 20:25, 25:22)

Składy zespołów:

Polska: Łomacz, Schulz, Śliwka, Kubiak, Kochanowski, Bieniek, Zatorski (L) oraz Konarski, Drzyzga, Szalpuk, Kwolek, Nowakowski;

Belgia: Tuerlnickx, Deroo, Grobelny, Valkiers, Van De Voorde, Coolman, Ribbens (L) oraz Van Den Dries, D’Houlst, Rousseaux, Klinkenberg;

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane