Reprezentacje | 2018-08-25 00:48:36 | Nadesłał: Anna Jabłczyk | Źrodlo: pzps.pl
XVI Memoriał Huberta Jerzego Wagnera reprezentacja Francji otworzyła porażką z Rosją 1:3. Gra trójkolorowych miała swoje plusy i minusy i nawet pomimo słabszej formy Earvina NGapetha podopiecznym Laurenta Tillie prawie udało się doprowadzić do tie-breaka.
- Memoriał to turniej towarzyski, więc próbujemy grać najlepiej jak na ten moment możemy, ale jest zbyt wcześnie, żebyśmy prezentowali sto procent możliwości. Rosja prezentuje siatkówkę różną od naszej, a my popełniliśmy zbyt dużo własnych błędów - przyznał po meczu Jenia Grebennikov, libero kadry Francji.
Wielkimi krokami zbliżają się mistrzostwa świata, które od 9 do 30 września rozegrane zostaną w Bułgarii i Włoszech. - Jeśli chodzi o nasze przygotowania do czempionatu, to w tej chwili jeszcze ciężko pracujemy pod względem fizycznym i dlatego nie jesteśmy w formie. Brakuje energii w naszej grze. Udało nam się kilka dobrych akcji w meczu z Rosją, ale to prawda, że nie jesteśmy jeszcze w pełni gotowi na nadchodzący turniej - powiedział.
Francja to jeden z faworytów turnieju. Ostatnia edycja MŚ skończyła się jednak dla podopiecznych Laurenta Tillie czwartym miejscem. - Musimy być bardziej skoncentrowani na nas samych, żeby nie powtórzyć wydarzeń z 2014 roku. Mam oczywiście nadzieję, że przywieziemy medal, ale od samego początku turnieju mamy trudną grupę, tak jak mieliśmy w 2014 roku. Musimy skupić się na sobie i zobaczyć jakie efekty to przyniesie - uważa Grebennikov.
Jeden z najlepszych libero na świecie zgadza się również z faktem, że w tej chwili podopieczni Siergieja Szlapnikowa są faworytem imprezy sezonu.- Rosja to dla mnie w tej chwili najlepsza drużyna na świecie. Dopiero co wygrali Ligę Narodów, a ich poziom od tamtego momentu tylko rośnie. Są faworytami nadchodzących mistrzostw świata- zakończył Grebennikov.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.