Najnowsze newsy

Siatkówka » Reprezentacje

Reprezentacje | 2018-07-08 22:15:07 | Nadesłał: Katarzyna Cipcer | Źrodlo: inf. własna

Liga Narodów: Triumf Rosjan

Fot.: FIVB

I stało się. Poznaliśmy triumfatora Ligi Narodów. Finał w Lille, obok znakomitej organizacji, pokazał jaka siła drzemie w zagrywce. Bomby posyłane przez obie drużyny stanowiły dodatkowy smaczek walki o złote krążki. Wydawać się mogło, że gospodarze pokażą nieco więcej swoich umiejętności, ale dobrze dysponowana ekipa Sbornej w końcówce trzeciej partii włączyła piąty bieg i wydarła zwycięstwo z francuskich rąk.

Spotkanie finałowe rozpoczyna się od skutecznego ataku w wykonaniu Mikhaylova (0:1). W kolejnej akcji szybko odpowiada Ngapeth (1:1). Więcej szczęścia na początku partii mają Rosjanie, którzy szybko budują sobie kilka punktów przewagi (2:5). Pierwsza przerwa techniczna to utrzymanie przewagi na koncie Sbornej po ataku Muserskiego ze środka siatki (5:8). Po powrocie na plac gry przez rosyjski blok nie przebija się Boyer i od razu o przerwę dla swoich podopiecznych prosi trener Tillie (5:10). Mylą się Francuzi, a gra Rosjan coraz bardziej się nakręca (6:12). Wreszcie do gry włącza się Ngapeth (8:12). Ze środka punktuje Le Roux, ale ekipa Les Bleus w dalszym ciągu musi gonić za rywalem (9:14). Druga regulaminowa przerwa w tej partii to aż siedem oczek więcej po rosyjskiej stronie siatki (9:16). Po powrocie na plac gry długą wymianę na swoją korzyść kończą Francuzi (10:16). Z rosyjskim blokiem nie radzi sobie dziś Boyer i po raz kolejny zostaje zatrzymany, a trener Tillie wykorzystuje drugą przysługującą mu przerwę (11:18). Nie myli się za to Mikhaylov po drugiej stronie siatki (12:19). Odbudowuje się powoli francuski atakujący, ale przewaga Rosjan w dalszym ciągu jest bardzo wysoka (17:21). Francuzi niwelują nieco różnice punktowe w końcówce partii i tym razem na wydarzenia boiskowe reaguje trener Szlapnikow (19:21). Piłka setowa dla rosyjskiej ekipy przychodzi wraz ze skutecznym atakiem Mikhaylova (21:24). Partię wieńczy ostatecznie atakujący Rosjan (22:25).

W pierwszej akcji w drugiej partii blokiem zatrzymany zostaje Ngapeth (0:1). W kolejnej akcji punktuje Boyer (1:1). Francuzi obijają ręce rosyjskich blokujących i osiągają jeden punkt przewagi (3:2). Na druga stronę siatki nie przebija się Tillie i o oczko lepsi są Rosjanie (3:4). Na pierwszej przerwie technicznej Sborna prowadzi już różnicą czterech punktów po kolejnym skutecznym bloku (4:8). W polu serwisowym nie myli się Mikhaylov i rosyjska ekipa ucieka z wynikiem, a do reakcji zmuszony zostaje trener Tillie (4:10). Na trzy razy atakuje Patry, ale ten wysiłek przynosi korzyść dla Trójkolorowych (6:12). Rosjanie wykorzystują każdą okazję do powiększania swojego dorobku punktowego (8:15). Druga regulaminowa przerwa w tej partii to utrzymanie wysokiej przewagi na koncie Sbornej (9:16). Wznowienie gry to wykorzystana kontra przez Ngapetha (10:16). Sprytem popisują się Francuzi, kolejne oczko dokłada Rossard i o przerwę prosi trener Szlapnikow (13:17). We francuskich szeregach szwankuje dziś element przyjęcia, co raz za razem wykorzystują rosyjscy siatkarze (15:19). Blokiem zatrzymany zostaje Mikhaylov i podobnie jak w poprzedniej partii team Les Bleus próbuje odrabiać straty (17:19). Błąd popełnia Muserskiy i straty punktowe zostały niemal całkowicie zniwelowane (20:21). Piłka setowa dla Sbornej przychodzi wraz z blokiem na Patry (20:24). Drugą partię kończy as serwisowy Rosjan (20:25).

Trzecią partię otwiera Kliuka (0:1). Szybką odpowiedź daje Ngapeth (1:1). Piłkę na siatce wykorzystuje Muserskiy (2:3). Rosjanie wykorzystują swoje okazje i mają już na koncie dwa punkty przewagi (2:4). Trójkolorowi szybko odrabiają straty (4:4). Po bloku na Mikhaylovie gospodarze całego turnieju mają na swoim koncie oczko więcej od rywali (5:4). Na pierwszej przerwie technicznej w lepszej sytuacji są Francuzi, którzy utrzymują na swoim koncie wcześniej wypracowaną przewagę (8:6). Po powrocie na plac gry Sborna błyskawicznie doprowadza do remisu (8:8). Obie ekipy walczą o każdy punkt (10:9). Nieco dłuższą wymianę kończą na swoją korzyść Rosjanie (10:11). Przez blok Le Roux nie przebija się Muserskiy (13:11). Druga regulaminowa przerwa to trzy oczka przewagi na koncie ekipy Les Bleus po znakomitym ataku w wykonaniu Rossarda (16:13). Przy stanie 18:15 o czas dla swoich podopiecznych prosi trener Szlapnikow. W ataku myli się Boyer i różnice punktowe znacznie topnieją (18:17). Blokiem zatrzymany zostaje Ngapeth i w najważniejszej fazie seta na tablicy wyników pojawia się remis po 20. Przy stanie 22:20 swoich podopiecznych przywołuje do siebie szkoleniowiec Sbornej. Wynik 22:22 zmusza do podobnej reakcji trenera Tillie. Pierwsi w posiadaniu piłki setowej są Rosjanie po autowym zagraniu Boyer (23:24). Rywalizację w turnieju w Lille kończy blok ekipy Sbornej (23:25).



Francja – Rosja 0:3 (22:25, 20:25, 23:25)

Składy zespołów:

Francja: Toniutti, Boyer, Le Goff, Le Roux, Ngapeth, Tillie, Grebennikov (L) oraz Lyneel, Rossard, Patry, Brizard;

Rosja: Muserskiy, Kliuka, Kovalev, Mikhaylov, Volvich, Volkov, Sokolov (L) oraz Kabeshov (L), Poletaev, Kobzar;

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane