Reprezentacje | 2018-05-25 12:08:46 | Nadesłał: Agnieszka Kaźmierska | Źrodlo: plusliga.pl
Reprezentacja Kanady w I turnieju Siatkarskiej Ligi Narodów w Katowicach i Krakowie zmierzy się z Rosją, Koreą i Polską. - W zeszłym roku bardzo cieszyliśmy się z brązowego medalu. Bardzo chcielibyśmy powtórzyć ten sukces, a nawet zająć wyższe miejsce. Jednak trener wyraźnie nam zaznaczył, że naszym podstawowym celem jest utrzymać się w Lidze Narodów w kolejnym roku - powiedział Arthur Szwarc, środkowy kanadyjskiej drużyny, który ma polskie korzenie. Zawodnik nie ukrywa, że uwielbia grać w kraju nad Wisłą.
PLUSLIGA.PL: Ostatni raz zagraliście w Polsce podczas ubiegłorocznego Memoriału Huberta Jerzego Wagnera w Krakowie. Miło było znowu zagrać przed polską publicznością?
ARTHUR SZWARC: Bardzo się cieszę, że po raz kolejny mogłem zagrać w Polsce. Uwielbiam grać przed wspaniałą polską publicznością. Kibice są niesamowici. Widać, że bardzo lubicie siatkówkę. Oczywiście czuliśmy presję.
Rozegraliście dwa oficjalne mecze towarzyskie z Polakami. Pod względem sportowym jesteście zadowoleni ze swojej gry?
- Uważam, że zgraliśmy całkiem dobre spotkania. Jesteśmy zadowoleni z tego, co zaprezentowaliśmy. Mieliśmy kilka celów postawionych przed tymi sparingami, które udało się nam zrealizować. Mamy świadomość tego, że pierwszy turniej Siatkarskiej Ligi Narodów, który rozegramy w Polsce będzie bardzo trudny. Zagramy przecież przeciwko Polsce, Korei i Rosji. Nie urywamy, że naszym podstawowym celem na tę chwilę jest to, aby utrzymać miejsce w Lidze Narodów w przyszłym roku.
* rozmawiała Katarzyna Porębska (plusliga.pl)
** więcej na plusliga.pl
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.