Najnowsze newsy

Siatkówka » Reprezentacje

Reprezentacje | 2017-08-20 00:25:19 | Nadesłał: Agnieszka Kaźmierska | Źrodlo: DVV / inf. własna

Zwycięstwo 3:1 przeciwko Belgom

Fot.: FIVB

Niemcy zaliczyli pozytywnie próbę generalną przed Mistrzostwami Europy w Polsce (24.08 – 03.09). W ostatnim oficjalnym sparingu przed czempionatem drużyna prowadzona przez Andreę Gianiego przy 2742 widzach zgromadzonych w ÖVB Arena w Bremie wygrała mecz przeciwko Belgom i swojemu byłemu szkoleniowcowi, Vitalowi Heynenowi, 3:1 (25:18, 25:23, 22:25, 28:26). Najlepiej punktującymi w niemieckiej drużynie byli Georg Grozer (30), Christian Fromm (15) i Tobias Krick (12). 20 sierpnia odbędzie się jeszcze jeden mecz towarzyski w tym miejscu, a prawdopodobnie na początku przyszłego tygodnia Andrea Giani poda skład na ME. Transmisja telewizyjna z meczu odbędzie się w niedzielę, 20 sierpnia (19:30), w audycji „Buten un Binnen” w Radio Bremen TV.

Jeszcze przed rozpoczęciem spotkania panowała dobra atmosfera, ponieważ Heinz Wübenna, wiceprezes Niemieckiej Federacji Siatkówki (DVV), uhonorował czterech zawodników – Marcusa Böhme (250), Georga Grozera (150), Denisa Kaliberdę (150) i Simona Hirscha (50) – z okazji ich okrągłej liczby występów w reprezentacji.

Grozer całkiem mocny na ataku
Później nie było już żadnych prezentów. Zgodnie z tym, czego oczekiwano, oba zespoły nie sprezentowały sobie nic. Niemiecki zespół rozpoczął spotkanie w składzie z Lukasem Kampą, Georgiem Grozerem, Tobiasem Krickem, Michaelem Andrei, Denisem Kaliberdą, Christianem Fromm i Julianem Zenger. Od początku spotkania Belgowie wywierali presję dzięki mocnej zagrywce z wyskoku, działali wzmocnieni taktyczną zagrywką i zaufali swojej strategii blok-obrona. Tak od samego początku rozwijał się urozmaicony mecz, w który lepiej weszli gospodarze. Krick dwukrotnie zablokował na samym początku spotkania i dał powód do radości swoim kolegom z boiska (4:1), Grozer podwyższył wynik mocnymi atakami (8:2). Z kolejnymi akcjami Belgowie grali coraz lepiej i trzykrotnie zablokowali niemiecki atak, jednak ekipa Heynena nie była w stanie odrobić strat (16:11). Grozer, z dziewięcioma zdobytymi punktami (przy skuteczności 64%), wiodący zawodnik zakończył seta atakiem z drugiej linii.

Kampa rozgrywał na zmianę
Skład obu ekip pozostał niezmienny, także przewaga niemieckiego zespołu. Kampa rozgrywał piłki na zmianę, Grozer punktował w każdej sytuacji (9:4). Po serii skutecznych bloków Belgów, Fromm, Kaliberda i Grozer nie mogli się przebić, przewaga topniała i Giani poprosił o przerwę dla swojego zespołu. Kolejny blok w wykonaniu Belgów doprowadził do remisu (11:11), zanim Niemcy wrócili do swojej gry. Krick z krótkiej i Kaliberda zagrywką znów poprowadzili Niemców na prowadzenie (15:12). Obłędny refleks w obronie Rubena Schotta, który pojawił się na boisku jako zmiennik, był podstawą do prowadzenia 20:16 – rozstrzygnięcia w drugim secie, nawet jeśli goście mogli jeszcze dogonić gospodarzy. Fromm wykorzystał drugą piłkę setową i podwyższył wynik na 2:0.

Zagrywka i blok na korzyść Belgów
Podczas gdy niemiecka reprezentacja grała dalej w niezmienionym podstawowym składzie, Heynen zmienił zawodników na większości pozycji. Postać Sam Deroo była zarówno kapitanem, jak i największą gwiazdą na boisku. Ponownie Niemcy lepiej rozpoczęli seta i po punkcie zdobytym przez libero Zenger (!) wyszli na prowadzenie 8:5. Po kilku akcjach i braku koncentracji po niemieckiej stronie po raz pierwszy w tym spotkaniu prowadzenie objęli goście (9:10). Niemcy odbili się i mogli postawić na silne zagrywki Grozera, który ponownie wyprowadził swój zespół na prowadzenie (15:13). Tym razem Belgowie pozostali w grze i wywalczyli sobie piłkę setową (22:24). Kiedy Grozer zaatakował piłkę poza linię boczną boiska, ekipa Andrei Gianiego prowadziła już tylko 2:1 w setach. Chociaż Niemcy dalej dobrze prezentowali się w ataku, po ich stronie było sporo błędów własnych na zagrywce (7), a Belgowie lepiej zagrali w bloku (4:1).

Pięć piłek setowych nie wystarczyło Belgom
Schott zastąpił Kaliberdę na boisku, pozostali zawodnicy grali dalej. Belgowie byli lepsi na początku seta, raz za razem powodowali trudności w przyjęciu niemieckiej ekipy (3:6). Grozer głośno zagrzewał swój zespół, jednak po kolejnych dobrych atak Belgów przewaga wynosiła już cztery punkty (7:11). Niemiecka reprezentacja doganiała wynik, coraz bardziej zbliżała się, jednak Belgowie też musieli iść do przodu (13:16). As Fromma i blok Schotta i po wcześniej trzech sensacyjnie obronionych piłkach pozwoliły liczącej niespełna 3000 osób widowni znów wierzyć (17:18). Ale znów szybko nastąpiła kontra pozornie decydująca, ponieważ belgijska obrona zdobyła jeszcze kilka punktów (20:24). Wtedy wybiła godzina zmiany Hirscha, który doprowadził swój zespół do remisu serią zagrywek (24:24). Pięć piłek setowych zostało obronionych, później Grozer wywalczył piłkę setową asem serwisowym. Belgowie skontrowali asa, jednak następnego serwisu z wyskoku – tym razem Fromma – nie byli w stanie podbić.


Po meczu powiedzieli:
Andrea Giani:
- Belgia jest drużyną z czołówki, co widzieliśmy podczas kwalifikacji do Mistrzostw Świata. Dla nas było ważne, aby zmniejszyć braki względem nich. W ciągu ostatnich trzech tygodni ciężko pracowaliśmy. Poziom naszej gry wystarczył dziś na dwa sety, ale oczywiście potrzebujemy go na dłuższy czas. Prawdopodobnie w poniedziałek podam skład.

Lukas Kampa: - Czwarty set był pięknym zwieńczeniem meczu. Dobrze, że zagraliśmy dobrze na zagrywce, ponieważ Andrea przywiązuje bardzo dużą wagę do tego elementu. Chce, żebyśmy podejmowali ryzyko i mamy wystarczająco dużo osób w zespole, które to potrafią. Porażka byłaby głupotą, a my pokazaliśmy, że potrafimy pokonać podstawowy skład Belgii.

Christian Fromm: - Możemy cieszyć się ze zwycięstwa. Pokazaliśmy, że możemy sprawić niespodziankę na ME. Wywarliśmy presję i pokazaliśmy dobrą siatkówkę. W porównaniu do poprzednich meczów naprawdę zrobiliśmy krok do przodu, jesteśmy na dobrej drodze.

Vital Heynen: - Brema dostaje to, na co zasługuje. Prawdziwy mecz. Musimy wygrać czwartego seta, ale jestem zadowolony, że kibice mogli zobaczyć gorący pojedynek. Wszystko tutaj jest super – organizacja, publiczność. Mam nadzieję, że jeszcze więcej kibiców przyjdzie w przyszłym roku na mecz w Bremie.

15-osobowy skład na przygotowania w Bremie:
Rozgrywający: Jan Zimmermann (Poitiers/Francja), Lukas Kampa (Jastrzębski Węgiel/Polska)
Atakujący: Georg Grozer (Nowosybirsk/Rosja), Simon Hirsch (Monza/Włochy)
Środkowi: Michael Andrei (SWD powervolleys Düren), Marcus Böhme (Cuprum Lubin/Polska), Tobias Krick (United Volleys Rhein-Main), Noax Baxpöhler (SVG Lüneburg)
Przyjmujący: Ruben Schott (Mediolan/Włochy), Christian Fromm (Izmir/Turcja), Denis Kaliberda (Ankara/Turcja), Linus Weber (VC Olympia Berlin), Moritz Karlitzek (United Volleys Rhein-Main)
Libero: Julian Zenger (United Volleys Rhein-Main), Ivan Batanov (Volleyball-Internat Frankfurt)

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane