Najnowsze newsy

Siatkówka » Reprezentacje

Reprezentacje | 2017-08-14 12:17:08 | Nadesłał: Danka Albrecht | Źrodlo: plusliga.pl

Ferdinando De Giorgi: jesteśmy gotowi na Euro

Fot.: Anna Jabłczyk

Biało-czerwoni wygrali 15. Memoriał Huberta Jerzego Wagnera. Czy podobnie jak w 2014 roku, sukces w towarzyskich zawodach przekują w złoto, tym razem LOTTO EUROVOLLEY POLAND 2017? Na razie z niecierpliwością czekamy na listę czternastu zawodników, którzy będę reprezentować Polskę na Euro. - Przed memoriałem szukałem odpowiedzi na kilka pytań, miałem wątpliwości może w dwóch kwestiach - zdradził selekcjoner Polaków.

PLUSLIGA.PL: Mam wrażenie, że po zakończeniu Memoriału Huberta Jerzego Wagnera ma pan więcej wątpliwości niż przed tym turniejem? Mecz z Rosją dał chyba do myślenia?

FERDINANDO DE GIORGI:
Przede wszystkim, jestem bardzo zadowolony z postawy zawodników w spotkaniu z Rosją, bo wszyscy ciężko pracowali w Spale. W niedzielę ci, którzy dotąd grali mniej pokazali, że możemy na nich liczyć i to tylko doda nam pewności siebie. Nam, czyli całej ekipie, która pracuje w reprezentacji Polski. Jeszcze przed memoriałem zdecydowałem, że pierwsze dwa spotkania zagramy podstawowym składem, a w trzecim dam pograć zmiennikom. Chciałem zobaczyć reakcje zawodników z ławki w starciu z bardzo wymagającym przeciwnikiem, w ważnym meczu. A starcie z Rosją było istotne, ponieważ walczyliśmy o zwycięstwo w turnieju. Jestem zadowolony, bo zebrałem dużo pozytywnych odpowiedzi. Bardzo podobała mi się reakcja drużyny po dwóch przegranych setach. To, że byli kolektywem, że wspólnie walczyli, chcieli i potrafili zmienić losy rywalizacji, że w trakcie gry zdołali także zmienić podejście techniczne i mentalne.

Muszę zadać to pytanie. Dlaczego tacy zawodnicy jak Szalpuk, Śliwka czy Kaczmarek grali dotąd tak mało?

FERDINANDO DE GIORGI:
Proszę pamiętać, że ja dopiero rozpocząłem pracę z kadrą narodową. Ciągle uczę się zawodników, poznaję ich reakcje. Przed Ligą Światową mieliśmy tylko 20 dni na przygotowanie drużyny, to było zbyt mało, żeby dokładnie poznać całą grupę. Po kolejnych sześciu tygodniach pracy w Spale mam już zdecydowanie bardziej wyraźny obraz poszczególnych graczy, poznałem ich zachowania, reakcje meczowe.

Przed turniejem w Krakowie miał pan w głowie „czternastkę” na mistrzostwa Europy, czy jednak były znaki zapytania?

FERDINANDO DE GIORGI:
Szukałem odpowiedzi na kilka pytań, miałem wątpliwości może w dwóch kwestiach. Niestety, teraz przyszedł czas na najgorszy moment w pracy selekcjonera - ogłoszenie finalnego wyboru. Nie lubię tego, bo nie jest łatwo powiedzieć chłopakom, którzy ciężko zasuwali przez kilka tygodni, że niestety nie tym razem. Zapewniam jednak, że podejmę takie decyzje, które będą najlepsze dla drużyny, pozwolą zabrać na europejski czempionat najmocniejszy zestaw zawodników.


*więcej na plusliga.pl
**rozmawiała Ilona Kobus, plusliga.pl

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane