Najnowsze newsy

Siatkówka » Reprezentacje

Reprezentacje | 2017-08-12 20:26:16 | Nadesłał: Danka Albrecht | Źrodlo: inf.własna

MHJW: Francja lepsza po tie-breaku

Fot.: FIVB

Drugi mecz i drugie zwycięstwo, takim bilansem może pochwalić się reprezentacja Francji w tegorocznej edycji Memoriału Huberta Jerzego Wagnera. Les Bleus musieli się dzisiaj sporo namęczyć, aby pokonać siatkarzy z Rosji. Mistrzowie Europy pokonali rywali dopiero po tie-breaku. Prowadzenie w spotkaniu przechodziło z rąk do rąk. Raz bezpieczne prowadzenie budowali zawodnicy Sbornej, raz zdecydowanie lepiej prezentowali się zawodnicy prowadzeni przez trenera Laurenta Tillie. Najwięcej punktów zdobyli dzisiaj Julien Lyneel oraz Stephen Boyer, obaj po 19 "oczek".

Spotkanie minimalnie lepiej otwierają Francuzi (4:2, 6:4). W ataku zostaje zatrzymany Boyer i mamy remis 6:6. Od tego momentu gra się wyrównała (8:8). Po chwili Trójkolorowi wpadają w chwilowy dołek. Rosjanie skrzętnie wykorzystują problemy rywali dzięki czemu odskakują na pięć "oczek" (9:10, 9:15). Nie najlepszą passę francuskiego zespołu przerywa Lyneel (10:15). Dość wysoka przewaga pozwala Sbornej kontrolować to co dzieje się na boisku (12:17, 16:19). W końcówce mistrzowie Europy próbują jeszcze poprawić swoją sytuację (18:21). Zawodnicy po drugiej stronie siatki nie zamierzają oddawać kolejnych punktów przeciwnikom (19:23). Autowa zagrywka Boyera sprawia, że reprezentanci Rosji wygrywają 21:25.

Pierwsze minuty drugiego seta to zacięta walka po obu stronach siatki (3:3, 6:6). Jak na razie żadna z drużyn nie może zbudować przewagi, która pozwoliłaby na chwilę oddechu (8:8, 11:11). Kurkajew popełnia błąd i Francja wychodzi na prowadzenie 14:12. Pomyłki Rosjan i dobry atak Boyera sprawiają, że mistrzowie Europy zwiększają przewagę do trzech "oczek" (16:13). W przeciwieństwie do pierwszej partii w tej zdecydowanie lepiej radzą sobie Trójkolorowi (18:14, 21:15). Końcówka została zdominowana przez podopiecznych trenera Tillie. Cztery skuteczne akcje dają im wygraną 25:17.

Po dziesięciominutowej przerwie Francuzi starają się kontynuować to co pokazali w poprzednim secie (5:3). Tym razem Rosjanie szybko zabierają się do odrabiania strat. Ostapienko ze środka i mamy remis 7:7. Po chwili podopieczni trenera Szlapnikowa popełniają błąd, co sprawia, że Trójkolorowy wychodzą na prowadzenie 9:7. Zagrywka Żygałowa pozwala Sbornej zniwelować straty (10:10). Lyneel posyła piłkę w aut i tym razem wynik będą musieć gonić siatkarze z Francji (13:15). Ta sztuka dość szybko im się udaje (17:17). W kolejnych akcjach oba zespoły walczą zaciekle o każdy punkt (18:19, 20:20). Clevenot myli się w ataku i trener Tillie prosi o czas (20:22). Set numer trzy kończy się znakomitą zagrywką Feoktsiowa (21:25).

Porażka podziałała mobilizująco na Francuzów, którzy od początku partii starają się narzucić swój rytm gry (2:0, 5:3). Jak na razie Rosjanie mimo prób nie są w stanie zniwelować strat do rywali (7:5, 11:9). Trener Szlapnikow chcąc pomóc swoim podopiecznym prosi o czas (13:9). Dobra zagrywka mistrzów Europy sprawia, że na drugiej przerwie technicznej ich prowadzenie wzrasta do czterech "oczek" (16:12). Błędy własne uniemożliwiają siatkarzom z Rosji nawiązanie równorzędnej walki z przeciwnikiem (17:13, 19:15). W końcówce Les Bleus spokojnie kontrolują to co dzieje się na boisku (22:17, 25:18).

Pierwsze akcje tie-breaka to zacięta walka po obu stronach siatki (2:2). Skutecznie Lyneel i Francuzi prowadzą 4:2. Rosjanie nie zamierzają łatwo się poddawać (6:5). Punktuje Żigałow, co sprawia, że na tablicy mamy wynik 7:7. Taki obrót sprawy działa mobilizująco na mistrzów Europy, którzy starają się na nowo zbudować przewagę (9:7). Cenne "oczka" dokłada Lyneel (11:8). W ostatnich akcjach podopieczni trenera Tillie są niemal bezbłędni (13:9). Mecz pewnym zagraniem kończy Chinenyeze. Francja wygrywa 15:10, a całe spotkanie 3:2.


Francja - Rosja 3:2 (21:25, 25:18, 21:25, 25:18, 15:10)

składy zespołów:

Francja:
Toniutti, Lyneel, Le Roux, Boyer, Le Goff, Rossard, Grebennikov (libero) oraz Clevenot, Chinenyeze

Rosja: Wolwicz, Grankin, Wołkow, Markin, Michajłow, Kurkajew, Gołubiew (libero) oraz Butko, Żigałow, Feoktisow, Ostapienko

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane