Reprezentacje | 2016-10-24 16:21:22 | Nadesłał: Agnieszka Kaźmierska | Źrodlo: inf. własna / izvestia.ru
Nie tylko Polacy pozostają bez trenera. Po nieudanym występie na Igrzyskach Olimpijskich władze WFW zdecydowały się zrezygnować z dalszej współpracy z Władimirem Alekną. Wciąż nie wiadomo, kto może zastąpić szkoleniowca Zenitu Kazań na stanowisku trenera Sbornej.
Wedle rosyjskich mediów nowego trenera byłych Mistrzów Olimpijskich poznamy w przyszłym miesiącu.
- W końcówce listopada odbędzie się spotkanie zarządu WFW. Na nim odbędą się rozmowy dotyczące kandydatów na trenera męskiej oraz żeńskiej reprezentacji. O wszystkim zadecydują raporty, które zostaną rozstrzygnięte na korzyść tego lub innego szkoleniowca. Aktualnie zbierane są informacje. Istnieją wszystkie możliwości: doświadczony trener z Rosji, młody ekspert z naszego kraju albo cudzoziemiec. Wszystko będzie zależeć od wizji federacji – wyjaśnił rzecznik prasowy WFW, Władimir Stiecko.
Wypada jednak zaznaczyć, że wśród kandydatów zabraknie Plamena Konstantinowa. Mimo że 43-letni Bułgar od kilku sezonów pracuje w kraju nad Wołgą.
- Konstantinow ma podpisany kontrakt z bułgarską federacją do 2020 roku. Zaufano mu i stworzył on całkowicie nowy zespół. Z tego powodu ani on, ani my nie jesteśmy zainteresowani współpracą. Rozpatrujemy natomiast kandydatury innych obcokrajowców, zarówno w kontekście męskiej, jak i żeńskiej kadry narodowej – dodał Stiecko.
Jeśli chodzi o kobiecą siatkówkę, podano wiele nazwisk związanych z osobami, które mogą poprowadzić rosyjskie siatkarki. W kontekście mężczyzn nie padło jeszcze zbyt wiele konkretnych nazwisk. Na razie wiadomo, że federacja chce przeprowadzić rozmowy z sześcioma kandydatami. Jednym z nich jest ojciec francuskiego libero, Boris Grebennikow.
Warto nadmienić, że federacja nie miała podpisanej umowy z Władimirem Alekną. Od początku było jasne, że trener Zenitu Kazań poprowadzi zespół tylko na Olimpiadzie.
- Dogadaliśmy się, że będzie on pracować do końca Igrzysk Olimpijskich, ale żadnego kontraktu nie podpisywaliśmy – powiedział Stanisław Szewczenko w rozmowie z portalem sport-express.ru.
* Opracowała Agnieszka Kaźmierska (przegladligowy.com)
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.