Najnowsze newsy

Siatkówka » Reprezentacje

Reprezentacje | 2016-09-12 21:49:21 | Nadesłał: Anna Jabłczyk | Źrodlo: inf. własna

Paweł Zagumny: Robiłem to, co kochałem!

Fot.: Karol Zdyb

Urodzony w Jaśle Paweł Zagumny, w Meczu Gwiazd pożegnał się z występami w biało-czerwonej koszulce reprezentacji Polski. Wielokrotnie nagradzany za swoje umiejętności zawodnik, w kilku ciepłych słowach podsumował swoją bogatą karierę, zdradził plany na przyszłość oraz podzielił się czym dla niego były mecze rozgrywane w katowickim Spodku. - Oczywiście pamiętny finał mistrzostw Świata, o którym marzy każdy siatkarz – wejść, na zmianę i odwrócić losy meczu. To na pewno będzie ze mną do końca życia - przyznał ze wzruszeniem w głosie rozgrywający, Paweł Zagumny.

Paweł Zagumny:

Podziękowania i o meczu :

- Chciałbym bardzo podziękować Państwu za przybycie dzisiaj do Spodka. Tak już to mówiłem, to było dla mnie wspaniałe 20 lat. Nie zamieniłbym ich na nic innego na świecie. Robiłem to, co kochałem, a to chyba jest w życiu najważniejsze. Grałem dla reprezentacji wiele, może dlatego sukcesy w końcu przyszły. Na początku kariery w drużynie narodowej nie było łatwo, ponieważ przegrywaliśmy ważne mecze. Te wszystkie porażki tylko mnie wzmocniły i dawały większego "kopa" do pracy. W końcu los się odwrócił i mogliśmy wspólnie cieszyć się z tych kilku medali, które zdobyliśmy przez ostatnią dekadę. Chciałabym podziękować za organizację tego wspaniałego wydarzenia. Było potrzebne zaangażowanie całej Fundacji Aleja Siatkówki. Podziękowania kieruję także ku wielkim sportowcom, którzy tutaj przyjechali. Są to wspaniali ludzie, których łączy siatkówka. Wykonują swoją pracę z pasją. Niektórzy z nich są teraz trenerami, bądź jeszcze grają. Znajdują się wśród nich mistrzowie Świata, mistrzowie olimpijscy. Na pewno część z nich była moimi idolami. W młodości i dzieciństwie przyglądałem się jak grają i od nich się uczyłem.


O córce Wiktorii:

- Moja córka rozpoczęła treningi w warszawskim Metrze dwa lata temu. Dla nas najważniejsze jest, że lubi chodzić na treningi. Nie musimy jej do niczego zmuszać. Sama bardzo chce trenować, więc na pewno nie będę jej w tym przeszkadzał. Co do wyboru pozycji jeszcze negocjujemy.


O Spodku:

- To miejsce to kawał historii polskiej siatkówki. Zaczynaliśmy tutaj Ligą Światową w 1998 roku, praktycznie co roku tutaj wracaliśmy na te rozgrywki. Czasami wygrywaliśmy, czasami przegrywaliśmy, ale tak niezapomnianych emocji, nie można było odczuć na żadnej innej hali. Uwielbiałem tutaj grać. Oczywiście pamiętny finał mistrzostw Świata, tutaj rozgrywany, o którym marzy każdy siatkarza – wejść, na zmianę i odwrócić losy meczu. To na pewno będzie ze mną do końca życia.


O swojej przyszłości:

- Na pewno nie zostanę trenerem reprezentacji w najbliższym dziesięcioleciu. Do wszystkiego trzeba się dobrze przygotować. Wydaje mi się, że samo boiskowe doświadczenie nie wystarczy, aby na odpowiednim poziomie poprowadzić kadrę. Na pewno musiałbym się mocno do tego zawodu przyuczyć. Bycie trenerem to jest zupełnie inna bajka. Nie wykluczam tego w przyszłości, gdybym jednak mógł wybrać to zdecydowałbym się na coś innego. 25 lat swojego życia spędziłem na hali, więc to chyba mi już wystarczy. Trenerem kadry na pewno nie zostanę, więc bez obaw „nie położę” polskiej siatkówki.

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane