Reprezentacje | 2016-07-21 22:44:22 | Nadesłał: Anna Jabłczyk | Źrodlo: pzps.pl
- Widzę w drużynie ogromną motywację do pracy oraz gry i wielką chęć odniesienia w Rio sukcesu - mówi trener męskiej reprezentacji Stephane Antiga, który w środę spotkał się ze swoimi podopiecznymi na krótkim zgrupowaniu w Spale przed odlotem do Brazylii.
Biało-czerwoni mieli pięć dni przerwy po meczach turnieju Final Six Ligi Światowej w Krakowie. Dziś w sali Ośrodka Przygotowań Olimpijskich COS w Spale trenowali dwa razy.
- Pauza była potrzebna, ale nie może ona być zbyt długa. Dziś praca była bardzo intensywna. Wszyscy zawodnicy trenują z ogromnym zaangażowaniem. Ćwiczyliśmy różne elementy m.in. współpracę rozgrywającego z atakującym, obronę czy zagrywkę. Tych ostatnich wykonujemy bardzo dużo, zarówno z wyskoku jak i flota - podkreślił trener męskiej reprezentacji, która w sobotę w Polskim Komitecie Olimpijskim złoży ślubowanie, a w niedzielę odleci do Brazylii.
Nasz szkoleniowiec dodał, że zawodnicy są bardzo głodni siatkówki oraz zwycięstw. Przed rozpoczęciem igrzysk reprezentacja przejdzie aklimatyzację w Belo Horizonte zagra dwa sparingi z Sada Cruzeiro, który jak podkreśla nasz szkoleniowiec "jest super zespołem, takim w Ameryce Południowej jak Zenit Kazań w Europie."
- W przygotowaniach do igrzysk bardzo ważne będą detale jak np. odpowiedni sen - powiedział Stephane Antiga. - W Tokio przed kwalifikacjami olimpijskimi byliśmy wcześniej i przyniosło to zakładany efekt.
Stephane Antiga po raz drugi weźmie udział w igrzyskach olimpijskich. Do Aten w 2004 roku reprezentacja Francji z obecnym trenerem biało-czerwonych w składzie leciała w roli jednego z faworytów. Dwa lata wcześniej zdobyła w Argentynie brązowy medal czempionatu globu, a w 2003 roku w Berlinie została wicemistrzem Europy.
Przed igrzyskami Francuzi pokonali Brazylię. Grali bardzo dobrze. Jednak w Atenach stracili formę. Nie wyszli z grupy. To o czym marzył zawodnik Antiga w stolicy Grecji, teraz chce zrealizować trener Antiga w brazylijskiej metropolii.
Pierwszym rywalem Polaków w fazie grupowej turnieju olimpijskiego będzie Egipt. – Nie można lekceważyć tej drużyny – przestrzega Stephane Antiga. – Ten zespół potrafi zagrać dobrze. Mają m.in. skutecznego atakującego, wysokiego środkowego, radzącego dobrze w bloku i w poczynaniach ofensywnych.
Zdaniem Stephane Antigi o medale w Rio de Janeiro walczyć będzie sześć-siedem drużyn, doskonale przygotowanych i z ogromną motywacją do odniesienia sukcesu. Podkreśla, że obecnie bardzo silne są Brazylia i Francja. W Krakowie słabiej niż w ostatnim Pucharze Świata zaprezentowały się USA i Włochy.
- W ciągu dwóch tygodni forma wszystkich pójdzie do góry. Moi zawodnicy w igrzyskach dadzą z siebie wszystko. Sportowej motywacji im nie zabraknie. Chcą wygrywać – kończy trener naszej reprezentacji.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.