Reprezentacje | 2016-06-06 23:42:03 | Nadesłał: Anna Jabłczyk | Źrodlo: pzps.pl
Po wywalczeniu kwalifikacji olimpijskiej w Japonii polscy siatkarze wrócili do kraju. – Osiągnęliśmy to, co chcieliśmy, choć przed nami jeszcze wiele pracy – powiedział Stephan Antiga, trener biało-czerwonych.
Turniej w Japonii kosztował was wiele energii. Graliście trzy mecze pięciosetowe, ale w ostatecznie zdobyliście upragniony awans…
Stephane Antiga: - Osiągnęliśmy to, co chcieliśmy - awans na igrzyska olimpijskie w Rio de Janeiro. Turniej w Japonii był trudny, uczestniczyło w nim wiele dobrych drużyn, ale dla nas zakończył się szczęśliwie. Ostatni mecz z Australią, w którym nie występował pierwszy skład, również wygraliśmy, a to jest dobrym znakiem na przyszłość.
Forma, którą prezentowaliście w Tokio, jest tą którą będzie pan próbował utrzymać czy możemy spodziewać się progresu jakości gry?
- Myślę, że przed nami jeszcze wiele ciężkiej pracy, bo to nie była nasza optymalna forma. W Rio de Janeiro nie możemy pozwolić sobie na taki początek, jaki zaprezentowaliśmy w Tokio. Wiem, że na igrzyskach musimy grać jeszcze lepiej.
W drodze do Rio de Janeiro rozegraliście dwadzieścia jeden spotkań o stawkę. Który z tych meczów zapamięta pan na długo?
- Dla mnie najważniejszym ze wszystkich rozegranych spotkań, w różnych kwalifikacjach olimpijskich, jest to przeciwko Niemcom. Nasza trudna sytuacja, a potem piłki meczowe, były dla nas bardzo ważne, bo samo spotkanie był naprawdę trudne. Jednak takie sytuacje pomagają budować drużynę, a także umacniają psychikę zespołów.
*więcej na: pzps.pl
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.