Reprezentacje | 2016-05-28 11:51:15 | Nadesłał: Magdalena Strzelczyk | Źrodlo: inf. własna
Pierwsze starcie w Turnieju Kwalifikacyjnym w Tokio reprezentacja Polski ma już za sobą. Spotkanie z Kanadą zakończyło się wygraną Polaków. Nie był to jednak łatwy mecz, a nasi reprezentanci zdołali zwyciężyć dopiero po wyrównanej walce w piątej odsłonie.
Kanadyjczycy pewnie rozpoczęli spotkanie, atakiem ze skrzydła zdobyli "oczko". Z kolei w polskiej ekipie świetnie spisał się w kontrze Michał Kubak (4:3). Kilka piłek z rzędu należało do naszych reprezentantów, dzięki czemu to oni prowadzili na przerwie technicznej 8:5. Mateusz Mika zaskoczył rywali atakiem z szóstej strefy, co tylko powiększyło przewagę Polaków. Błędy w polskim zespole pojawiły się przy kolejnych zagraniach, przez co szybko Kanada odrobiła straty (12:11). Dzięki kolejnym akcjom poprowadzonym przez Mateusza Bieńka Polska wyszła ponownie na prowadzenie. Nasi siatkarze pewnie spisywali się na skrzydłach i po wzmocnieniu zagrywki zdecydowanie dominowali na boisku (19:15). Skuteczny blok, a chwilę później ważne ataki Bieńka dały Polakom pięciopunktowe prowadzenie. Ten set należał do reprezentantów Polski, parię zakończyła zagrywka Mateusza Miki.
Drugą odsłonę zdecydowanie rozpoczęli siatkarze z Kanady i po kilku skutecznych akcjach prowadzili już 5:0. Do przerwy technicznej nasi siatkarze nie zdołali nadrobić strat do rywali, a ci odskoczyli im juz na siedem "oczek". Bartosz Kurek próbował podsycić wolę walki u swoich kolegów, jednak przewaga wcale nie topniała. Zepsute zagrywki Polaków, niepewne akcje na skrzydle i błędy własne spowodowały, że na kolejnej przerwie Kanada prowadziła 16:7. Nasi zawodnicy po powrocie na boisko lepiej spisywali się w przyjęciu i w kontrze. Prowadzenie rywali było jednak na tyle duże, że nie udało się im już odrobić różnic punktowych i to Kanadyjczycy zwyciężyli partię.
Szybkie trzy akcje w wykonaniu naszych siatkarzy okazały się być punktowe. Bartosz Kurek świetnie spisywał się na skrzydle, punktował także polski blok. Kanadyjczycy rozkręcili się na zagrywce, ręki nie zwalniał Duff, przez co uniemożliwiał Polakom dobry atak. Wyrównany początek partii utrzymywał się przez dłuższy czas, pewna gra naszych reprezentantów dała im prowadzenie po asie serwisowym Kurka (12:11). Lewis walczył o każdą piłkę dla swojego teamu, świetnie spisywał się na swojej pozycji, za to nasi zawodnicy nie mogli znaleźć sposobu na tego zawodnika. Kubiak pomylił się w ataku, wtedy prowadzenie Kanady wzrosło do trzech "oczek" (16:13). Nasi rywale szybko powiększyli swoją przewagę, co sprawiło, że polska ekipa miała nieciekawą sytuację. Przegrywaliśmy 19:15 gdy polska gra zmieniła się diametralnie, z kontrą uderzyli nasi siatkarze i znów na tablicy mieliśmy remis. Mateusz Mika triumfował w końcówce, a po jego udanej akcji udało się Polakom zwyciężyć trudną odsłonę.
Czwarta partia lepiej rozpoczęła się dla Kanady, a jej reprezentanci zyskali dwa "oczka" przewagi. Stratę szybko odrobili nasi siatkarze i doprowadzili do remisu (7:7). Kanadyjczycy do każdej piłki przykładali się podwójnie, widać było ogromne zaangażowanie w każdą z akcji po stronie naszych przeciwników. Dzięki wzmocnieniu bloku, zatrzymany został Mateusz Bieniek i trener Antiga poprosił o czas. Szybkie dwie piłki ze skrzydeł dały Kanadzie kolejne "oczka". Polacy z trudem kończyli swoje piłki, mocno wycofani pozwalali prowadzić swoją grę rywalom. Końcówka seta utwierdziła polski zespół w tym, że wygrana w tej odsłonie należy do Kanady.
Decydujący set Polska rozpoczęła na dużych obrotach. Bartosz Kurek postawił poprzeczkę rywalom wysoko, dominując na skrzydle i kończąc pewnie akcje. Przy stanie 6:1 posłał kolejny raz piłkę w boisko rywali, a zwycięska kontra dała naszym siatkarzom siódme "oczko". Mateusz Mika równie ciekawą akcją pochwalił się na prawym skrzydle, a prowadzenie Polaków powiększyło się jeszcze bardziej. Odsłona należała do podopiecznych Antigi, wygrana Polaków do 9-ciu dała im również zwycięstwo w całym spotkaniu.
Polska – Kanada 3:2
(25:18, 17:25, 25:21, 18:25, 15:9)
Składy zespołów:
Polska: Kurek, Mika, Bieniek, Kubiak, Kłos, Łomacz, Zatorski (libero) oraz Konarski, Dryzga i Buszek
Kanada: Perrin, Schmitt, Hoag, Duff, Sanders, Vigrass, Lewis (libero) oraz Vandoorn, Verhoeff, Van Lankvelt, Bann (libero) i Marshall
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.