Reprezentacje | 2016-01-10 18:14:21 | Nadesłał: Anna Jabłczyk | Źrodlo: plusliga.pl
Reprezentacja Polski po niesamowitym spotkaniu pokonała Niemcy 3:2 i tym samym zajęła trzecie miejsce w turnieju kwalifikacyjnym do igrzysk olimpijskich. – To było niesamowicie wyrównane i zacięte spotkanie – przyznał przyjmujący Rafał Buszek.
Była walka, były emocje i co najważniejsze jest upragnione trzecie miejsce. Pokonaliście reprezentację Niemiec 3:2. Jak Pan może ocenić ten mecz?
Rafał Buszek: - Ciężko cokolwiek powiedzieć po takim meczu i tych emocjach. Najważniejsze, że wygraliśmy to spotkanie i dalej walczymy o grę w igrzyskach olimpijskich. Szacunek dla zespołu z Niemiec za walkę i zaangażowanie. Tak naprawdę to było niesamowicie wyrównane i zacięte spotkanie.
Czwarty set to była prawdziwa siatkarska wojna. Niesamowicie wyrównana partia, pozwoliła wrócić wam do gry.
- Całe spotkanie obfitowało w zwroty akcji. Może poza trzecim setem to był ogromnie wyrównany mecz. Czwarty set to była niesamowita partia. Raz jedna, raz druga drużyna była na prowadzeniu. Tym bardziej się cieszymy, że udało się wygrać takie spotkanie.
Jak mógłby Pan podsumować cały turniej w Berlinie? Zajęliście trzecie miejsce, które pozwala walczyć o awans do Rio w turnieju interkontynentalnym w Tokio.
- Przed turniejem zakładaliśmy, że naszym celem jest wygranie turnieju kwalifikacyjnego w Berlinie. Patrząc jednak na przebieg meczy, które zostały tutaj rozegrane myślę, że możemy być naprawdę zadowoleni z tego co udało nam się osiągnąć. Kończymy ten turniej zwycięsko i szczęśliwi z uzyskanego wyniku.
Po ogromnych emocjach w meczu o trzecie miejsce, przed nami najważniejsza konfrontacja imprezy w Berlinie czyli finał. Kto Pana zdaniem będzie cieszył się z końcowego sukcesu?
- Moim zdaniem, zdecydowanym faworytem jest jednak Francja czyli aktualni mistrzowie Europy i zwycięzcy Ligi Światowej.
*Autor wywiadu: Sebastian Solecki
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.