Reprezentacje | 2015-09-12 20:20:43 | Nadesłał: Anna Jabłczyk | Źrodlo: pzps.pl
Reprezentacja Polski kobiet sposobiąca się do Mistrzostw Europy zagrała w Węgierskiej Górce towarzyskie spotkanie z silną drużyną Turcji. Polki przegrały oficjalna część spotkania 0:3 a potem w dodatkowych setach wygrały 2:0.
Proszę o ocenę pierwszej, oficjalnej części spotkania.
Jacek Nawrocki: - Przede wszystkim odbiegaliśmy od rywalek zagrywce i bezpośrednich błędach w przyjęciu i ataku, ale już taki jest układ sił między nami a Turcją. Pracujemy dalej by to zniwelować. Myślę, że wynik w setach pierwszym i trzecim był lepszy niż nasza gra.
Kolejne, dodatkowe partie były już pomyślne. Pan i trener Turcji dokonaliście wielu zmian. May większy potencjał w kwadracie niż Turczynki?
- Po naszej stronie było więcej zawodniczek doświadczonych niż po stronie gości. Iza Bełcik, Iza Kowalińska, Agata Durajczyk mają już na tyle doświadczenia by poradzić sobie z młodymi siatkarkami z Turcji, ale to jest bardzo ważne by po trzech nieudanych setach wejść na boisko i odwrócić przebieg gry. Jestem za to pełen uznania dla dziewczyn.
Może na poziom gry polskiego zespołu miał wpływ etap przygotowań, na którym jesteście. Brakowało świeżości?
- Obydwie drużyny są w podobnej fazie przygotowań i widać było brak świeżości z obydwu stron. Tak więc, takie tłumaczenie jest nieuzasadnione. Pracujemy nad pierwszą piłką, nad współdziałaniem blok – obrona, ale widać było w niektórych elementach różnicę techniczną.
*więcej na: pzps.pl
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.