Reprezentacje | 2015-08-22 22:20:10 | Nadesłał: Danka Albrecht | Źrodlo: inf. własna
Reprezentanci Polski w swoim pierwszym meczu tegorocznego Memoriału Huberta Jerzego Wagnera, w trzech setach pokonali Japonię. Goście wyrównaną walkę nawiązali jedynie w pierwszym secie. Z czasem coraz bardziej zarysowywała się przewaga "Biało-czerwonych". Podopieczni Stephana Antigi przewyższali rywali w każdym elemencie. Dobrze funkcjonujący blok i mocna zagrywka okazały się kluczem do budowania przewagi.
Spotkanie atakiem ze skrzydła otwiera Masahiro Yanagida. Niewykorzystana kontra przez Michała Kubiaka sprawia, że Japończycy obejmują prowadzenie 1:3. Chwilę później kapitan reprezentacji Polski doprowadza do remisu 3:3. Od tego momentu gra się wyrównała (5:5, 7:7). Na czystej siatce kończy Kunihiro Shimizu i mamy pierwszą przerwę techniczną (7:8). Po powrocie na boisko zespoły nadal toczą walkę punkt za punkt (9:9). Gościom w końcu udaje się odskoczyć na dwa "oczka" (11:13). Ich prowadzenie utrzymuje się do drugiego regulaminowego czasu (14:16). "Biało-czerwoni" szansę na odrobienie strat marnują poprzez błędy w polu serwisowym (16:18). W polskim zespole na boisku pojawiają się Grzegorz Łomacz i Dawid Konarski, którzy zmienili Bartosza Kurka oraz Fabiana Drzyzgę. Do upragnionego remisu doprowadza w końcu Piotr Nowakowski (20:20). O czas w tym momencie poprosił trener Japonii. W decydującej fazie seta zespoły ponownie toczą ze sobą wyrównaną walkę (22:22). Kiedy w siatkę atakuje Shimizu Polacy maja pierwszą piłkę setową (24:23). Goście jednak nie zamierzają odpuszczać i po kiwce Hideomi Fukatsu doprowadzają do wyrównania (24:24). Po chwili asa serwisowego zdobywa Masahiro Yanagida (24:25). W tym momencie o przerwę poprosił trener Stephane Antiga. Ostatecznie więcej zimnej krwi zachowują "Biało-czerwoni", którzy po skończonej piłce przez Nowakowskiego wygrywają 28:26.
Drugiego seta lepiej rozpoczynają Japończycy, którzy po autowym ataku Bartosza Kurka obejmują prowadzenie 1:3. Straty w "biało-czerwonym" zespole dość szybko, zagrywką odrabia Mateusz Bieniek (4:4). Od tego momentu gra toczy się punkt za punkt (6:6). Po przerwie technicznej Polacy zaczynają "uciekać" swoim rywalom (9:7). Kiedy z przechodzącej kończy Kubiak, trener Masashi Nambu prosi o czas (11:8). Goście popełniając proste błędy uniemożliwiają sobie szansę na odrobienie strat (14:11). Trener Antiga, tak jak to było w pierwszej partii stosuje klasyczną podwójną zmianę. As serwisowy Łomacza sprawia, że polski zespół na drugiej regulaminowej przerwie prowadzi 16:12. Swoją szansę gry dostał również Artur Szalpuk, który pojawił się w miejsce Rafała Buszka. Ta faza seta jak na razie toczy się pod całkowitą kontrolą "Biało-czerwonych". Po kontrze Kubiaka ich przewaga wzrasta do siedmiu punktów (19:12). Końcówka okazuje się już tylko formalnością, gdyż po autowym serwisie Kentaro Takahashiego podopieczni trenera Antigi wygrywają 25:15
Pierwsze minuty trzeciej odsłony spotkania należą do Polaków, którzy objęli prowadzenie 3:1. Po pojedynczym bloku Łomacza na Daisuke Yako "Biało-czerwoni" zwiększają prowadzenie do czterech "oczek" (7:3). Trener gości widząc niemoc swoich zawodników prosi o czas (9:3). Cenne punkty w bloku dokłada Nowakowski (11:5). Japończycy jak na razie nie są w stanie przebić się przez szczelny mur polskiej reprezentacji (14:6). Niemoc przerywa Yuki Suzuki (14:7). Siatkarze z Kraju Kwitnącej Wiśni w końcu znaleźli sposób na odrabianie strat (15:11). Po drugiej przerwie technicznej podopieczni trenera Antigi powracają do tego co prezentowali we wcześniejszej fazie seta (18:12, 21:15). Skuteczna zagrywka Suzuki zmniejsza straty Japonii do czterech punktów (21:17). Taki stan rzeczy podziałał jednak bardzo mobilizująco na Polaków, którzy wygrywają partię 25:18.
Polska - Japonia 3:0 (28:26, 25:15, 25:18)
składy zespołów:
Polska: Nowakowski, Kurek, Drzyzga, Kubiak, Buszek, Bieniek, Zatorski (libero) oraz Konarski, Kłos, Łomacz, Gacek (libero), Możdżonek, Szalpuk
Japonia: Shimizu, Suzuki, Yako, Yamauchi, H. Fukatsu, Yanagida, Sakai (libero) oraz Takahashi, A. Fukatsu, Ishikawa, Yoneyama
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.