Reprezentacje | 2015-08-13 16:28:22 | Nadesłał: Anna Jabłczyk | Źrodlo: orlenliga.pl
W dwóch najbliższych kolejkach Ligi Europejskiej kobiet, Polska zmierzy się na wyjeździe z Gruzją i Turcją. - Nie można lekceważyć żadnego przeciwnika - mówi Monika Bociek, przyjmująca biało-czerwonych.
Udało się wam wygrać pierwszy mecz z Grecją, choć początek meczu nie zapowiadał waszego zwycięstwa.
Monika Bociek: - Początki zawsze są trudne. Dla nas to był drugi początek, mam na myśli to, że po raz pierwszy w takim składzie zagrałyśmy przed własną publicznością. Tydzień wcześniej zadebiutowałyśmy w Izraelu. W związku z tym, że grałyśmy w Polsce czułyśmy na sobie większą presję. Niemniej wierzyłyśmy, że jesteśmy w stanie pokonać Greczynki.
Niestety pomimo dobrego początku w drugim meczu z Grecją, przegrałyście 1:3.
- Niestety nie udało się nam powtórzyć wyniku z wcześniejszego meczu, czego bardzo żałujemy. Proste błędy przekreśliły nasze szanse na wygraną.
Czy zespół z Grecji czymś was zaskoczył? Czy to stres bardziej was paraliżował?
- Myślę, że Greczynki niczym nas nie zaskoczyły. Tak jak pani powiedziała, bardziej paraliżował nas stres i momentami brak stu procentowej koncentracji. Uważam, że to właśnie zaważyło na naszych błędach.
*orlenliga.pl
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.