Najnowsze newsy

Siatkówka » Reprezentacje

Reprezentacje | 2015-08-10 20:09:04 | Nadesłał: Danka Albrecht | Źrodlo: inf. własna

Grzegorz Pająk: Porażki nie powinny nas załamywać

Fot.: CEV

Dwie porażki z Macedonią ponieśli na własnym terenie polscy siatkarze, rywalizujący w Lidze Europejskiej. - Szczerze powiedziawszy nie czuję jakiegoś wielkiego bólu, że przegraliśmy te ostatnie dwa mecze z Macedonią. Od początku Ligi Europejskiej naszym celem było jak najlepsze przygotowanie się do Final Four - stwierdził rozgrywający polskiej reprezentacji, Grzegorz Pająk.

Za Wami kolejne spotkania w Lidze Europejskiej. Jak postrzegasz Wasze rezultaty w tegorocznych rozgrywkach?

Grzegorz Pająk:
- Bilans spotkań to sześć zwycięstw i cztery porażki. Mogło być zdecydowanie lepiej. Wydaje mi się, że spokojnie powinniśmy wygrać dwa mecze więcej, z tych czterech przegranych. Ze spotkań, które zwyciężyliśmy, tak naprawdę chyba nie mieliśmy z kim przegrać, bo i Izrael i Dania są zespołami na słabszym poziomie. Estonia i Macedonia są zdecydowanie mocniejszymi zespołami z lepszymi zawodnikami, dlatego zasłużenie z nami wygrali.

Czy świadomość, że jesteście gospodarzami Final Four nakładała na Was mniejszą presję podczas fazy grupowej Ligi Europejskiej?

- Na pewno tak. Szczerze powiedziawszy nie czuję jakiegoś wielkiego bólu, że przegraliśmy te ostatnie dwa mecze z Macedonią. Od początku Ligi Europejskiej naszym celem było jak najlepsze przygotowanie się do Final Four. Wszyscy wiedzieliśmy, że ten turniej będzie w Polsce, dlatego od razu mówiliśmy, że pojedyncze porażki nie powinny nas załamywać. Mecze i treningi miały być przygotowaniami do tego, co chcemy zagrać w Wałbrzychu. Już nie możemy doczekać się tego turnieju.

Razem z Damianem Wojtaszkiem jesteście najstarszymi zawodnikami, w kadrze, a co za tym idzie macie największe doświadczenie. Służycie pomocą swoim młodszym kolegom?

- W miarę możliwości staramy się pomagać. Można powiedzieć, że razem z Damianem gramy znacznie dłużej, dlatego wiele już widzieliśmy i przeżyliśmy na siatkarskich parkietach. To w pewnym sensie teraz procentuje. Czasami, kiedy jest taka potrzeba, potrafimy wprowadzić więcej spokoju na boisku. Wydaje mi się, że każdy na własnej skórze musi przeżyć te błędy, znaleźć się w sytuacjach, które go ukształtują, My możemy im radzić, ale każdy z nich musi podjąć decyzję najlepszą dla siebie samego.

Zbliża się koniec gry w reprezentacji. Przyda się chyba chwila na regenerację sił?

- Zdecydowanie tak. Z tego co wiem, niektóre kluby już zaczynają przygotowania. My zaczynami 31 sierpnia. Są więc jeszcze trzy tygodnie do rozpoczęcia treningów. Teraz czeka mnie jeszcze tydzień kadry, dlatego myślę, że będę miał 7-8 dni takiego "czystego" wolnego. Później już powoli zacznę delikatną siłownię. Do tego dołączę bieganie, żeby w to przygotowanie klubowe nie wejść tak z marszu, bo potem zawsze bolą nogi i plecy, jak zaczyna się bez rozruchu (śmiech). Będzie trzeba przygotować się przed rozpoczęciem sezonu. Już nie mogę się tego doczekać.


* Rozmawiała: Danka Albrecht, przegladligowy.com

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane