Reprezentacje | 2015-08-01 20:20:38 | Nadesłał: Danka Albrecht | Źrodlo: inf. własna
Podopieczni trenera Andrzeja Kowala powrócili na właściwe tory i w dzisiejszym spotkaniu pokonali pewnie Izrael 3:0. "Biało-czerwoni" w pierwszym i trzecim secie praktycznie od początku do końca dyktowali warunki. Gospodarze pojedynku jedynie w drugiej partii byli w stanie nawiązać wyrównaną walkę. W decydującym momencie jednak więcej zimnej krwi zachowali Polacy. Najlepszym zawodnikiem spotkania okazał się Bartosz Bednorz, zdobywca 17 punków.
Dzisiejsze spotkanie Polacy rozpoczęli bardziej skoncentrowani, nie pozwalając sobie na proste błędy. Izraelczycy nie zamierzali się łatwo poddać i zaczęli powoli niwelować starty. Taki stan podziałał mobilizująco na podopiecznych trenera Andrzeja Kowala, którzy ponownie byli w stanie zbudować przewagę. Gospodarze tego pojedynku kolejny zryw mieli tuż przed drugą przerwą techniczną. Okazało się to jednak niewystarczające, gdyż "Biało-czerwoni" potrafili przezwyciężyć chwilowy kryzys i wygrali pewnie 20:25.
Pierwsze minuty drugiej partii okazały się bardzo wyrównane. Oba zespoły grały "punkt za punkt" i nie było mowy o wypracowaniu sobie jakiejkolwiek przewagi. Dopiero po pierwszej przerwie technicznej powoli zaczynało się zarysowywać prowadzenie Polaków. Dobre przyjęcie "Biało-czerwonych" pozwalało Michałowi Kędzierskiemu na swobodne rozgrywanie piłek. Znakomicie funkcjonował także szczelny blok. Sytuacja uległa zmianie po drugim regulaminowym czasie, kiedy to Izraelczycy zaczęli odrabiać straty. W końcówce gra ponownie toczyła się bardzo wyrównanie. Ostatecznie więcej zimnej krwi zachowali podopieczni trenera Kowala, którzy zwyciężyli na przewagi 26:28.
Trzecia partia od samego początku toczyła się pod dyktando Polaków, którzy utrzymując dobre przyjęcie mogli spokojnie kontrolować, to co dzieje się na boisku. Z akcji na akcję coraz bardziej zarysowywała się przewaga polskiej reprezentacji. Dodatkowo gospodarze nie wystrzegali się prostych błędów. Dopiero w końcówce Izraelczyków było stać na chwilowy zryw. Było to jednak za mało, żeby myśleć o wygranej w secie i przedłużeniu spotkania. Ostatecznie podopieczni trenera Avitala Selingera musieli uznać wyższość naszych zawodników, którzy wygrali 22:25.
Izrael - Polska 0:3 (20:25, 26:28, 22:25)
składy zespołów:
Izrael: Viniarsky, Batchkala, Ben Gal, Hershko, Sokolov, Katzenelson, Shwartz-Shmoel (libero) oraz Kopech, Goldrin, Bar Netzer
Polska: Dryja, Kędzierski, Śliwka, Nowakowski, Bednorz, Buchowski, Wojtaszek (libero) oraz Grzechnik
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.