Reprezentacje | 2014-06-13 23:58:28 | Nadesłał: Katarzyna Krajewska | Źrodlo: inf. własna
Polscy siatkarze w meczu Grekami zanotowali trzecią porażkę w rozgrywkach Ligii Europejskiej. Biało-czerwoni nie potrafili wykorzystać licznych błędów przeciwnika. Kolejna przegrana plasuje Polaków na ostatnim miejscu w grupie A.
Początek spotkania rozpoczął się od wyrównanej gry obu zespołów. Na pierwszą przerwę techniczną z jednym oczkiem przewagi schodziła drużyna Grecji po skutecznym zablokowaniu ataku Piotra Haina. W kolejnej Czesi seta Grecy popisywali się ofiarnymi obronami i serią bloków. Gdy przewaga gospodarzy urosła do trzech punktów, przy stanie 13:10 Andrzej Kowal poprosił o czas dla swoich podopiecznych. Przerwa nie pomogła biało-czerwonym, ponieważ popełniali błędy w podstawowych elementach gry. W końcówce seta mylić zaczęli się także Grecy, ale po skutecznej akcji Mitara Tzouritsa Grecja zakończyła seta 25:22.
Druga odsłona meczu rozpoczęła się odprowadzenia ekipy gości. Gdy Polacy prowadzili 2:5 o czas poprosił trener drużyny Grecji. Przerwa przyniosła zamierzony skutek, ponieważ Grecy szybko wyrównali wynik seta 6:6. Po przerwie technicznej Polacy ponownie próbowali zbudować, przewagę, jednakże, przez własne błędy Grecy szybko wyrównywali wynik na tablicy. Oprócz problemów w polu zagrywki, Polacy nie radzili sobie z przyjęciem. Seta zakończył Konstantinos Stivachtis kiwając za blok rywali.
W trzecia partia spotkania rozgrywana była pod dyktando biało-czerwonych. Przy wyniku 1:4 o czas dla swojej drużyny poprosił {b]Sotirios Drikos[/b]. Siatkarze z Grecji rozpoczęli gonić rywali wynikiem. Przewaga Polaków stopniała. Dzięki skutecznej akcji Sławomira Stolca Drużna gości schodziła na drugą przerwę techniczną prowadząc 16:14. Polakom udało się utrzymać przewagę punktową do kończ seta, którego zakończył Piotr Hain atakiem ze środka (20:25).
Wygrana w trzeciej partii pobudziła nadzieję w szeregach biło-czerwonych i czwarty set rozpoczęli od wysokiego prowadzenia 1:5. Po raz kolejny w kryzysowej sytuacji zainterweniował trener reprezentacji Greków prosząc o czas. Punktową przewagę Polacy utrzymywali do drugiej przerwy technicznej. Polacy ponownie zaczęli popełniać błędy własne co bezlitośnie wykorzystywali Grecy. Piłkę przechodzącą zbił Rafail Koumentakis tym samym kończąc seta i całe spotkanie (25:22).
Grecja - Polska 3:1 (25:22, 25:22, 20:25, 25:22)
Składy drużyn:
Grecja: Tzourtis, Stivachtis, Kokkinakis, Takouridis, Pelekoudas, Koumentakis, Stefanou (libero) oraz Angelepoulos, Protopsaltis, Papangelopoulos.
Polska: Stępień, Kaczyński, Dryja, Hain, Wachnik, Stolc, Żurek (libero) oraz Filip, Kędzierski, Bieniek, Muzaj.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.