Reprezentacje | 2014-05-12 23:57:53 | Nadesłał: Katarzyna Krajewska | Źrodlo: skra.pl
Wśród siatkarzy Skry Bełchatów powołanych do kadry na eliminacje do Mistrzostw Europy znalazł się Paweł Zatorski, który jest zadowolony ze współpracy z trenerem Stephanem Antigą. - Już jak graliśmy razem to z dużym szacunkiem patrzyliśmy w jego stronę. Zawsze słuchaliśmy wszystkich jego wskazówek, nawet jak jeszcze nie wiedzieliśmy, że zostanie trenerem - wspomina zawodnik.
We wtorek siatkarze przeniosą się do Wrocławia, gdzie w dniach 16-18 maja odbędzie się pierwszy turniej kwalifikacyjny. Rywalami biało-czerwonych będą Słoweńcy, Łotysze i Macedończycy.
Jednym z dwóch libero, którzy znaleźli uznanie w oczach Antigi jest Paweł Zatorski. O nowym selekcjonerze wypowiada się w samych superlatywach. - Już jak graliśmy razem to z dużym szacunkiem patrzyliśmy w jego stronę. Zawsze słuchaliśmy wszystkich jego wskazówek, nawet jak jeszcze nie wiedzieliśmy, że zostanie trenerem. Może dziwnie jest go oglądać w stroju narodowym naszej reprezentacji, ale powoli się do tego przyzwyczajamy.
Kto będzie pierwszym libero? - Szczerze mówiąc to nie wiemy kto będzie grał w którym turnieju. Jakieś ciche informacje do nas dochodzą, ale na razie skupiamy się na treningach. Każdy stara się robić to co potrafi najlepiej - wyjaśnia Zatorski, który jeszcze do końca maja związany jest umową z PGE Skrą Bełchatów.
- Większość z nas zna się bardzo dobrze. Dołączyło kilka nowych twarzy, jak chociażby Mariusz Wlazły, ale dla nas to nie jest problem, bo graliśmy razem i wiemy jak się wzajemnie zachowujemy na boisku. Znamy swoje możliwości i swoje reakcje - kończy 23-letni zawodnik
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.