Reprezentacje | 2008-05-16 19:15:00 | Nadesłał: Małgorzata Paduch | Źrodlo: reprezentacja.net
Jutro polskie zawodniczki rozpoczną w Tokio zmagania o olimpijski awans. O nastroje w drużynie oraz samopoczucie reprezentantek naszego kraju serwis Reprezentacja.net zapytał środkową polskiej drużyny narodowej Eleonorę Dziękiewicz.
W Kraju Kwitnącej Wiśni Polki przebywają już blisko tydzień, jednak nadal nie przeszły do końca procesu aklimatyzacji. – Ciągle mamy kłopoty ze snem – tłumaczy Lena Dziękiewicz. – Wydawało się, że już wszystko jest w porządku, ale dziś dopadł nas jakiś kryzys. Mam nadzieję, że od jutra będzie już lepiej – śmieje się zawodniczka.
Środkowa polskiej reprezentacji zapewnia jednak, że nie będzie miało to żadnego odzwierciedlenia w grze biało-czerwonych. Czujemy się silne i przygotowane do jutrzejszego meczu. Od tygodnia oglądamy Japonki na wideo i myślę, że zarówno taktycznie jak i mentalnie jesteśmy gotowe. Mamy bardzo bojowe nastawienie i na pewno będziemy walczyć – zapewnia Lena.
Nie zapadła jeszcze decyzja, jaką szóstkę zobaczymy na boisku jutrzejszego dnia. - Nawet jeśli trener Bonitta podjął już tę decyzję, nam jeszcze jej nie ujawnił – zdradza Dziękiewicz. – Wszystkie czujemy się dobrze, nikomu nic nie dolega. Gosia Glinka, która ma za sobą bardzo długi sezon ligowy również jest w dobrej dyspozycji. Wszystkie jesteśmy gotowe do gry o najwyższe cele.
Czy coś w Japonii polskim zawodniczkom przeszkadza?
- Trochę brakuje nam polskiego jedzenia. Ciągle to japońskie – śmieje się Lena Dziękiewicz. – Tak naprawdę wszystko jest w porządku, mieszkamy w bardzo dobrym hotelu. Mamy najlepsze warunki do tego, by grać dobrze – kończy środkowa reprezentacji Polski.
* rozmawiała Joanna Majtyka – reprezentacja.net
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.