Najnowsze newsy

Siatkówka » Reprezentacje

Reprezentacje | 2012-05-14 17:57:12 | Nadesłał: Sylwia Kuś-Vega | Źrodlo: inf. własna / rfevb.com

Guillermo Hernán: To dla nas lekcja na przyszłość

Fot.: CEV

- Musimy prezentować bardziej urozmaicony atak i bardziej agresywną zagrywkę. To dla nas lekcja, z której musimy wyciągnąć wnioski na przyszłość - podsumowuje nieszczęśliwy dla reprezentacji Hiszpanii turniej w Sofii, doskonale znany polskim kibicom z występów w PlusLidze Guillermo Hernán. Jego reprezentacja nie sprostała Serbom i Bułgarom.

W kiepskich nastrojach opuszczali bułgarską stolicę - Sofię, siatkarze Fernando Muñoza. Na trzy mecze rozegrane w ramach turnieju preolimpijskiego, ulegli w dwóch. Tym samym, Hiszpanie zaprzepaścili szansę na wywalczenie w Bułgarii biletu do Londynu. Szansę, którą mimo mocnej obsady turnieju, chcieli wykorzystać. Przygotowując się do występów w Sofii, kadra Hiszpanii trzykrotnie zmierzyła się w Guadalajarze z dowodzoną przez Daniela Castellaniego Finlandią. - Mecze, które rozegraliśmy z Finlandią były dla nas bardzo pożyteczne, były ważne, by udowodnić sobie, że jesteśmy dobrze przygotowani - podkreślał tuż przed rozpoczęciem turnieju w Bułgarii, rozgrywający Guillermo Hernán, dodając: - Nasza drużyna jest w dobrej formie, ma wielkie chęci do gry... Chcemy pokazać to, co potrafimy.

Pierwszym rywalem Hiszpanii była Słowenia. - To zespół bardzo podobny do naszego, prezentuje podobny poziom - twierdził Hernán. Co w opinii siatkarza olsztyńskiego AZS-u miało zapewnić wygraną ze Słoweńcami? - Recepta jest prosta: zagrać na maksimum. Jednym z kluczy do wygranej będzie agresywna gra. Jeśli wyjdziemy na parkiet z umysłem zwycięzców, jesteśmy w stanie sięgnąć po pozytywny rezultat - poinformował popularny "Guille". I faktycznie - Hiszpania była w stanie pokonać Słoweńców. Tylko w drugiej partii trzysetowego spotkania Słowenia dotrzymywała swoim rywalom kroku. W pozostałych była tylko tłem dla zdecydowanie skuteczniejszych tamtego dnia Hiszpanów. - Nasz zespół zagrał tak, aby wygrać. Teraz myślimy już o Serbii - skwitował rozgrywający drużyny Hiszpanii.

Kolejnego dnia turnieju preolimpijskiego Hiszpanom wiodło się już gorzej, przegrali 1:3. - To był trudny pojedynek, a do spotkań tego typu nie byliśmy przyzwyczajeni. Mieliśmy problemy w bloku, w ataku... - wymieniał przyczyny porażki Guillermo Hernán. - Serbowie to mistrzowie Europy, najsilniejsza europejska drużyna, co udowodnili. Grają na bardzo dobrym poziomie - dodał zawodnik, przyznając, że Serbia dominowała zwłaszcza w dwóch pierwszych partiach. - W trzecim i w czwartym secie zgromadzeni kibice widzieli już Hiszpanię walczącą, bardziej agresywną. Taką właśnie postawę musimy zachować - stwierdził kapitan Hiszpanii, która w czwartym secie meczu z Serbią straciła swojego najlepszego przyjmującego - Manuela Sevillano. Występujący na co dzień w barwach Teruel siatkarz doznał przykrej kontuzji.

Jak, po porażce z Serbią, Hiszpanie zapatrywali się na kolejnego przeciwnika? - Bułgaria będzie trudnym rywalem, przede wszystkim w elemencie zagrywki i bloku - nie ukrywał Hernán, podkreślając jednak ze zdecydowaniem: - Chcemy wygrać ten mecz, aby pozostać w rywalizacji o bilet na Igrzyska Olimpijskie. Rzeczywistość szybko zweryfikowała te ambitne plany. Bułgarzy potrzebowali tylko 76 minut, aby sięgnąć po zwycięstwo. - Bułgaria zagrała na imponującym poziomie. Wszyscy musimy zrozumieć, że to właśnie poziom, do którego powinniśmy aspirować, powinniśmy grać tak, jak Bułgaria zagrała przeciwko nam - podsumował siatkarz. - Rywale świetnie radzili sobie w bloku. Jeśli chodzi o naszą grę w tym elemencie, mamy co poprawiać. Powinniśmy poprawić też zagrywkę i atak - powiedział na zakończenie Hernán.


* Opracowała Sylwia Kuś - przegladligowy.com

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane