Reprezentacje | 2012-02-01 17:25:16 | Nadesłał: Magdalena Gajek | Źrodlo: inf. własna / lequipe.fr
Kontrakt obecnego szkoleniowca reprezentacji Francji, Philippe'a Blaina, wygasa z końcem bieżącego roku. Chętnych na zastąpienie doświadczonego trenera nie brakuje. Francuskie media donoszą, że swoje zainteresowanie objęciem tego stanowiska wyrazili już Eric N'Gapeth i Laurent Tillie.
Rok 2011 nie był najlepszym rokiem dla Les Bleus. Nieudana Liga Światowa, 7. miejsce na Mistrzostwach Europy i brak kwalifikacji do europejskiego turnieju eliminacyjnego do IO. Można tłumaczyć słabe występy Francuzów zmianą pokoleniową, ale także można doszukiwać się błędów w szkoleniu zawodników. Czy Philippe Blain zawinił? Niekoniecznie. Zrobił to, co do niego należało - odmłodził reprezentację, nie wahał się powołać nowych zawodników, dodatkowo w pewnym momencie postanowił pojednać się z Earvinem N'Gapethem, co reprezentacji wyszło na dobre. Zabrakło jednak doświadczenia i opanowania zawodników. Liga Światowa była polem do eksperymentów dla Blaina - chodziło o to, aby dokonać selekcji siatkarzy, którzy mieli zawojować boiska w Austrii i Czechach we wrześniu. Mistrzostwa Europy wyglądały już znacznie lepiej w wykonaniu Les Bleus - kto wie, kto obecnie dzierżyłby tytuł mistrza Starego Kontynentu, gdyby nie pomyłka sędziego w meczu "Trójkolorowych" z Serbami, późniejszymi złotymi medalistami zeszłorocznego czempionatu. Turniej pre-kwalifikacyjny w Tourcoing to bardzo nierówna gra Francuzów i "klątwa Belgii". Można zaryzykować stwierdzenie, że rok 2011 nie był wcale tak słaby, biorąc pod uwagę głębokie zmiany, jakie dokonały się w kadrze Francji. Niemniej nie dla wszystkich liczy się to, co zdarzyło się po drodze. Ważny jest efekt końcowy, a ten w przypadku Philippe'a Blaina nie był zbyt spektakularny.
Jeżeli Francuzi nie zagrają na IO 2012, a do tego Liga Światowa w ich wykonaniu będzie równie słaba, jak w roku ubiegłym (a należy pamiętać, że Les Bleus mają trudną grupę, lecz bardzo podobną do zeszłorocznej; zmierzą się z wicemistrzami Europy Włochami, mistrzami olimpijskimi Amerykanami i Koreańczykami), to możliwe, że federacja nie przedłuży kontraktu z Blainem. Chętnymi na objęcie stanowiska trenera reprezentacji Francji są m.in. Laurent Tillie i Eric N'Gapeth.
Laurent Tillie obecnie prowadzi AS Cannes (przed laty bronił także barw tego zespołu, a grał na pozycji przyjmującego). Klub z południa Francji radzi sobie w rozgrywkach ligowych średnio - potrafi ograć drużynę teoretyczne silniejszą (chociażby Tours VB), ale także męczyć się ze słabszymi. Szybko odpadł też z europejskich pucharów. Z Cannes odeszło latem dwóch znakomitych siatkarzy - Gérard Hardy-Dessources wyjechał do Włoch, zaś Marien Moreau zasilił szeregi Arago de Sète. Tille bardzo dobrze zna Philippe'a Blaina, bowiem razem występowali w reprezentacji w latach 80. W reprezentacji Laurent Tillie rozegrał 406 meczów, zdobył srebro i brąz Mistrzostw Europy (odpowiednio w 1987 i 1985), był też kapitanem reprezentacji. Jako trener poprowadził AS Cannes do mistrzostwa kraju w 2005, do tego dołożył ze swoją drużyną Puchar Francji w 2010. Ma trzech synów, Killiana, Kima - koszykarza oraz Kevina - siatkarza, który został powołany przez Blaina do szerokiego składu "Trójkolorowych" na ME 2011. Ostatecznie jednak na tą imprezę młody zawodnik nie pojechał. Laurent Tillie jest również jednym z wielu szkoleniowców, którzy chcą objąć stanowisko trenera reprezentacji Czech.
Eric N'Gapeth jest nieco starszy od Tillie. Pochodzi z Kamerunu, ma obywatelstwo tego kraju oraz francuskie. Grał na pozycji środkowego, a w ostatnich latach swojej kariery zawodniczej związany był - podobnie jak Tillie - z AS Cannes. Tuż po zakończeniu kariery objął stanowisko trenera zespołu z Cannes. Później był szkoleniowcem m.in. AS Monaco, Stade Poitevin, Paris Volley czy Tours VB. Zawodników Poitiers doprowadził do mistrzostwa Francji, podobnie jak Tours. Paris Volley pod jego opieką zdobyło Puchar Francji. Dodatkowo N'Gapeth prowadził w latach 2000-2003 reprezentację Kamerunu. Ma dwóch synów, którzy - podobnie jak ojciec - są siatkarzami. Chodzi oczywiście o Earvina, zwanego niepokornym dzieckiem Les Bleus (grającego w Cuneo), oraz o Swana, obecnie siatkarza Beauvais OUC.
- Jeżeli Philippe Blain odejdzie lub jeżeli federacja będzie chciała zmienić trenera, to jestem zainteresowany prowadzeniem Les Bleus - powiedział Tillie popularnemu francuskiemu dziennikowi "L'Equipe", dodając, że wiąże go z AS Cannes umowa, jednak jest w niej klauzula dotycząca reprezentacji Francji. Tillie będzie mógł odejść, jeżeli dostanie propozycję z FFVB.
Eric N'Gapeth również chciałby trenować "Trójkolorowych". Były trener Tours VB wysłał w sobotę pismo do prezesa FFVB - Patricka Kurtza. Jak dowiedziało się "L'Equipe", było to swego rodzaju CV i list motywacyjny N'Gapetha, a także krótkie przedstawienie swojego pomysłu na prowadzenie reprezentacji Francji.
Wygląda więc na to, że pozycja Philippe'a Blaina jest dość poważnie zagrożona. Obecny szkoleniowiec Les Bleus związany jest z reprezentacją już przeszło 10 lat i możliwe, że przyszedł czas na zmiany. Czy francuska federacja przedłuży kontrakt z Blainem? O tym będzie można więcej powiedzieć dopiero po Igrzyskach Olimpijskich - o ile Francuzi tam zagrają.
* opracowała Magdalena Gajek (przegladligowy.com) na podstawie lequipe.fr
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.