Najnowsze newsy

Siatkówka » Reprezentacje » Liga Światowa

Liga Światowa | 2015-07-05 16:46:34 | Nadesłał: Anna Jabłczyk | Źrodlo: inf. własna

Erik Shoji: Jesteśmy bardzo dobrze zgraną ekipą

Fot.: FIVB

Reprezentacja Stanów Zjednoczonych na zakończenie swojego wyjazdowego tournée przybyła do Polski. W piątkowym meczu goście z Ameryki Północnej musieli uznać wyższość przeciwnika, jednak już następnego dnia podopieczni Johna Speraw wzięli srogi rewanż, oddając rywalowi zaledwie jedną partię. - W sobotnim meczu trener dokonał zmian i szansę pokazania się mieli ci gracze, którzy nie mają często takiej szansy - przyznał 25-letni libero Team USA - Erik Shoji.

Sprawiliście sobie piękny prezent za zakończenie grupowej fazy Ligi Światowej. Czemu możecie przypisać zwycięstwo w starciu z Polakami?

- Wydaje mi, się że w porównaniu z piątkowym meczem, wykazaliśmy więcej stałości w polu serwisowym oraz w przyjęciu zagrywki rywala. Polska to mocny przeciwnik, który potrafi wykorzystać każdą słabiej zgraną piłkę po swojej stronie, dzięki czemu są wstanie zdobywać wiele punktów. Ponadto mają bardzo mocna zagrywkę. Receptą na tak grające drużyny jest konsekwencja we własnych poczynaniach na boisku.

Po dwóch pewnie wygranych setach, w trzecim to Polacy okazali się lepsi. Co było przyczyną porażki w tej odsłonie meczu?

- Wiedzieliśmy, że po dwóch wygranych przez nas partiach, nasi rywale wyjdą na parkiet i na pewno zrobią wszystko, żeby zmienić obraz swojej gry. Poza tym nam zabrakło wytrwałości w grze i Polacy to wykorzystali.

W czwartej partii potrafiliście jednak odwrócić jej przebieg, dzięki czemu wygraliście cały mecz.

- W czasie fazy grupowej Ligi Światowej rzadko zdarzało nam się odrobić stratę do rywala, a potem wygrać daną partię. Częściej było tak, że nie potrafiliśmy obrócić losów seta na naszą korzyść. Teraz nam się to udało. W piątek Polacy pokonali nas w piątej partii, dlatego w sobotnim meczu chcieliśmy wszystko zakończyć jak najszybciej to było możliwe.

W sobotnim meczu grą drużyny kierował twój brat Kawika. Jak możesz ocenić jego występ?

- On jest naprawdę bardzo dobrym zawodnikiem. Zawsze darzymy go ogromnym zaufaniem gdy pojawia się na parkiecie. Ponadto ma niezwykle waleczny charakter.

Jakie masz oczekiwania przed wyjazdem do Brazylii?

- Z pewnością będzie bardzo ciężko. Spotka się tam pięć zespołów, które zajmują czołowe pozycje w światowym rankingu. Dzięki nim to będzie dobry turniej.

Widać, że w waszej drużynie panuje bardzo dobra atmosfera.

- To jest bardzo ważne. Zawodnicy, którzy znajdują się w kwadracie dla rezerwowych, zawsze w pełni wspierają tych graczy, którzy właśnie znajdują się na parkiecie. W sobotnim meczu trener dokonał zmian i szansę pokazania się mieli ci gracze, którzy nie mają często takiej szansy. Jesteśmy bardzo dobrze zgraną ekipą i cieszymy się z tego. Nawet tutaj w Krakowie wypożyczyliśmy rowery i wspólnie zwiedzaliśmy w ten sposób okolice Rynku. Byliśmy już tutaj na Mistrzostwach Świata w zeszłym roku, ale teraz mieliśmy trochę więcej czasu żeby coś zobaczyć.

W dniu 4 lipca obchodzicie Dzień Niepodległości. Jak zazwyczaj świętujecie ten dzień?

- Przede wszystkim jest to bardzo rodzinny czas. Spędzamy go razem z bliskimi i przyjaciółmi, np. idziemy na plażę. Przygotowujemy jedzenie na wspólne barbecue. Potem oglądamy pokaz sztucznych ogni. Jet to zawsze miły czas. Teraz to święto spędzamy poza krajem, ale to część naszej pacy więc nie mamy na co narzekać.


Rozmawiała: Anna Jabłczyk (przegladligowy.com)

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane