Liga Światowa | 2015-06-26 19:57:25 | Nadesłał: Danka Albrecht | Źrodlo: inf. własna
Obie reprezentacje przystępowały do tego pojedynku z chęcią poprawienia sobie humorów po ubiegłotygodniowych porażkach. Zdecydowanie w gorszych nastrojach byli Rosjanie, którzy nie zaznali jeszcze smaku zwycięstwa. Po dzisiejszym meczu ze Stanami Zjednoczonymi w drużynie Sbornej niewiele się zmieniło, gdyż nie zdołali oni ugrać nawet seta. Amerykanie przyjechali do Kaliningradu zdobyć komplet punktów i po pierwszym pojedynku są już o krok od zrealizowania celu. Do połowy pierwszej i drugiej partii zespoły toczyły ze sobą dość zaciętą walkę. Później jednak kontrolę przejmowali przyjezdni, nie pozwalając ani na moment odebrać sobie zwycięstwa. "Jankesów" do wygranej poprowadził Matthew Anderson, zdobywca 17 punktów. Po przeciwnej stronie siatki prym wiódł natomiast Aleksiej Spiridonow (12 pkt.).
Rosja - USA 0:3 (21:25, 20:25, 19:25)
składy zespołów:
Rosja: Antipkin, Wolwicz, Spiridonow, Sawin, Aszczew, Moroz, Werbow (libero) oraz Kołodinski, Muserski, Siwożelez, Biriukow, Obmoczajew (libero)
USA: Anderson, Russell, Sander, Christenson, Holt, Smith, E. Shoji (libero) oraz Lee
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.