Najnowsze newsy

Siatkówka » Reprezentacje » Liga Światowa

Liga Światowa | 2015-06-14 04:21:04 | Nadesłał: Katarzyna Cipcer | Źrodlo: inf. własna

LŚ, gr. B: Amerykanie nadal bez porażki

Fot.: FIVB

Nie powiodła się Polakom "operacja Chicago". Podopieczni Stefana Antigi ulegli po raz drugi reprezentacji Stanów Zjednoczonych. Amerykanie znaleźli patent na Mistrzów Świata i w ostatnim czasie regularnie ogrywają biało-czerwonych. Będący na innym etapie przygotowań podopieczni Johna Sperawa okazali się silniejsi fizycznie, co w sposób niezwykle skuteczny zaprezentowali na parkiecie. Sytuacji polskiego teamu nie poprawiły nawet liczne zmiany dokonane przez szkoleniowca i to Amerykanie w dalszym ciągu pozostają na pozycji lidera grupy B. Najwięcej punktów w tym meczu zdobył Aaron Russell (20), w polskim teamie 13 oczek miał Bartosz Kurek.

Spotkanie rozpoczyna się od wyrównanej walki, w której nieco więcej szczęścia mają biało-czerwoni i po pewnym ataku Kubiaka mają na swoim koncie punkt przewagi (4:5). Dobra gra polskiego przyjmującego i jego spryt zmusza Johna Sperawa do skorzystania z możliwości sprawdzenia akcji, co przynosi punkt jego podopiecznym (6:6). Pierwsza przerwa techniczna to minimalna przewaga Polkaów dzięki skutecznemu atakowi Bartosza Kurka (7:8). Po powrocie na plac gry podopieczni Stefana Antigi stają sie autorami niezłej serii punktowej, a o czas zmuszony jest poprosić trener amerykańskiej ekipy (7:11). Na niewiele się to jednak zdaje i po punkcie zdobytym przez Mikę, John Sperwa stosuje ten sam manewr (8:13). Po raz kolejny swoją niebywałą moc pokazuje plusligowy znajomy, Murphy Troy, bardzo szybko doprowadzając do remisu (15:15). Na drugiej przerwie technicznej to jednak polski team ponownie ma oczko przewagi nad rywalami po skutecznej akcji wyprowadzonej przez Nowakowskiego (15:16). Wznowienie gry to kontynuacja wyrównanej walki. Po błędnej ocenie zagrywki Kurka przez Erika Shoji, biało-czerwoni zdobywają dwa punkty przewagi w najważniejszej fazie seta (20:22). Pierwsza piłka setowa pada po pomyłce Troya w polu serwisowym (22:24). Ostatecznie partia kończy się udanym atakiem Bieńka ze środka siatki (23:25).

Kończący pierwszą partię Bieniek, zdobywa pierwszy punkt w secie numer dwa. Obie ekipy od razu przystępują do wymiany ciosów i walki o każdą akcję (4:4). Dłuższa wymiana przed pierwszą przerwą techniczną sprawia, że na niej minimalną przewagę uzyskują Polacy głównie dzięki przytomności Miki (7:8). Po powrocie na placg swoje nieprzeciętne umiejętności prezentuje Anderson, a jego koledzy ustawiają skuteczny blok (9:8). W dalszym ciągu wysoką skuteczność utrzymuje Michał Kubiak, nie pozwalając Amerykanom na powiększenie swojej przewagi (10:11). Kilka złych decyzji po biało-czerwonej stronie zmusza trenera Antigę do reakcji na wydarzenia boiskowe (13:11). Wykorzystany czas nie przynosi oczekiwanego rezultatu i ponownie sytuację wykorzystują siatkarze Stanów Zjednoczonych (14:11). Na drugiej przerwie technicznej trzy punkty przewagi mają gospodarze spotkania po akcji skończonej przez Aarona Russella (16:13). Powrót na plac gry to kontynuacja dobrej passy Amerykanów, którzy nie dają Polakom szans na odrobienie strat (20:15). Błędy po polskiej stronie oddalają możliwość wyrównania wyniku i przechylenia losów tej partii na swoją stronę (23:18). Piłka setowa dla gospodarzy pada po skutecznym ataku Andersona (24:20). Zmagania w tej partii kończą się po zagraniu blok-aut Amerykanów (25:23).

Trzeciego seta lepiej rozpoczynają gospodarze, którzy po błędzie Kurka w ataku prowadzą już 2:0. Polski atakujący bardzo szybko się rehabilituje i na tablicy wyników pojawia się remis (2:2). Niemoc polskiego teamu daje Amerykanom szanse na wypracowanie sobie kilku punktów przewagi (6:3). Na pierwszej przerwie technicznej podopieczni Johna Sperawa prowadzą już 8:4 po bloku Russella na Kubiaku. Wznowienie gry to kontynuacja zdobywania punktów przez amerykański team, który bardzo pewnie wykorzystuje każdą nadarzającą się okazję (10:5). Polacy nie wystrzegają się prostych błędów, co sprawia, że na tle ekipy USA zaczynają prezentować się coraz gorzej (14:8). Druga przerwa techniczna to bardzo wysokie prowadzenie Amerykanów po sprytnym zagraniu Holta na środku siatki (16:9). Przy stanie 17:9 o czas prosi Stefan Antiga widząc, że sytuacja Polaków w tym secie staje się bardzo niewyraźna. Dobra postawa gospodarzy w tym secie sprawia, że sa już bardzo blisko zakończenia tego seta na swoją korzyść (22:12). Przepaść punktowa była już nie do odrobienia i Amerykanie bardzo pewnie prowadzą już w całym meczu 2:1 (25:15).

Wysoka wygrana Amerykanów w trzecim secie dodała im zdecydowanie więcej pewności w poczynaniach na boisku. Polacy jednak nie zamierzali składać broni i od początku partii podjęli mocną walkę. Po skutecznej akcji Nowakowskiego na siatce biało-czerwoni mieli na swoim koncie dwa punkty przewagi (3:5). Na pierwszej przerwie technicznej po błędzie Amerykanów w ataku polski team zachowuje swoją przewagę (6:8). Powrót na plac gry przynosi ze sobą poderwanie się amerykańskich siatkarzy, którzy w bardzo szybkim tempie wychodzą na prowadzenie (10:9). Ręce Christensona obite przez Rafała Buszka przynoszą remis po 11. Obie ekipy toczą bardzo zacięty bój w każdej akcji. Na drugiej przerwie technicznej ponownie przewagę, tym razem w postaci trzech oczek, mają siatkarze ekipy USA (16:13). Polaków zaczęły opuszczać siły i zaczęli mieć problemy z własną grą, co nie umknęło uwadze gospodarzy (20:14). Punktowa zagrywka Davida Smitha nie poprawia nastrojów w polskiej ekipie, która zdaje się być już pogodzona ze swoim losem (23:15). Zmagania w Chicago kończą się nieporozumienie w teamie Polaków, a Amerykanie tym samym zanotowali na swoim koncie szóste z rzędu zwycięstwo (25:17).

USA - Polska 3:1 (23:25, 25:23, 25:15, 25:17)

Składy zespołów:

USA: Christenson, Troy, Holt, Smith, Anderson, Russell, Shoji E. (L) oraz Holmes, Jaeschke;

Polska: Drzyzga, Kurek, Nowakowski, Bieniek, Mika, Kubiak, Zatorski (L) oraz Możdżonek, Jarosz, Buszek, Łomacz, Wrona;

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane