Najnowsze newsy

Siatkówka » Reprezentacje » Liga Światowa

Liga Światowa | 2014-07-14 19:04:47 | Nadesłał: Anna Jabłczyk | Źrodlo: plusliga.pl

Slobodan Kovac: Nie wszyscy traktują Iran poważnie

Fot.: FIVB

- Musimy zatrzeć złe wrażenie z ostatnich meczów fazy interkontynentalnej z Polską. Pojedziemy do Florencji by walczyć o zwycięstwo w każdym pojedynku, bo mamy ku temu potencjał i możliwości - zapowiada szkoleniowiec Iranu tuż przed startem Final Six Ligi Światowej.

Przed ostatnimi meczami LŚ z Polską zapowiedział pan, że zamierza wygrać obydwa pojedynki, bo taka jest pana mentalność - zawsze grać o zwycięstwo. Mam jednak wrażenie, że w Gdańsku pana podopieczni nie dali z siebie maksimum?

Slobodan Kovac:- I pewnie chciałaby pani wiedzieć dlaczego? Nie mam pojęcia! Naprawdę nie wiem co stało się z moją drużyną. Już pierwszego dnia widziałem, że to nie są ci wojownicy co wcześniej, że moje słowa do nich nie docierają. Próbowałem ich mobilizować, jak zwykle, ale tym razem nie przyniosło to efektów. Chociaż nie mogę powiedzieć, że nie walczyli.

Zabrakło motywacji? A może chcieliście wyeliminować Brazylię z Final Six?

- Nie będę ukrywał, że Brazylia to niezwykle wymagający przeciwnik i skłamałbym mówiąc, że chcę się z nimi spotkać w turnieju finałowym. Ale nie to było przyczyną porażek z Polakami. Po pierwsze, wasza drużyna zagrała dwa świetne spotkania. Po drugie, faktycznie, u moich zawodników zabrakło motywacji. Po raz pierwszy w ogóle awansowaliśmy do Final Six, a do tego zapewniliśmy sobie awans jeszcze przed zamknięciem fazy interkontynentalnej. Była to dla nas zupełnie nowa sytuacja i nie wyszliśmy z niej obronną ręką. Przyznam, że byłem wściekły po meczach z Polską, bo nie rozumiałem postawy zawodników, to nie była moja mentalność, nie tego od nich oczekiwałem. Grając w tak pięknym obiekcie, przed wspaniałą publicznością, powinni dać z siebie sto procent.

Jako siatkarz spędził pan dwa sezony w Iranie, poznał pan realia. Nie przewidział pan, że zawodnicy tak właśnie mogą zareagować?

- Nic podobnego nie przyszło mi nawet do głowy. Jako zawodnik zawsze walczyłem do końca, zawsze chciałem wygrywać. Dwa lata spędzone w Iranie pozwoliły mi poznać mentalność ludzi, zrozumieć choć trochę realia życia w innej kulturze, religii. Czerpię z tej wiedzy teraz i nie ukrywam, że gdyby nie tamte doświadczenia, pewnie nie zdecydowałbym się na podjęcie pracy selekcjonera Iranu. Jednak jako zawodnik patrzyłem na rzeczywistość inaczej, jak się okazuje, wielu rzeczy nie widziałem. Dlatego moim najważniejszym zadaniem na najbliższe dni, może tygodnie, jest wnikliwa analiza tego co stało się w Gdańsku. Muszę jeszcze bardziej zagłębić się w mentalność moich zawodników i spróbować ją zmienić. Jeśli chcemy wygrywać ważne mecze, musimy zmienić nastawienie. Moje najnowsze spostrzeżenia są takie, że świetnie gramy na terenie Azji, u siebie jesteśmy zupełnie innymi ludźmi. Wyjeżdżając poza własny teren, tracimy część swojej wartości. Kiedyś nie mieliśmy wielu okazji do gry poza granicami kraju, rzadko grywaliśmy choćby z europejskimi zespołami. Teraz mamy tych okazji coraz więcej i musimy nauczyć się, że bez stuprocentowej koncentracji i mobilizacji w każdym pojedynku, z każdym przeciwnikiem, nie da się wygrywać.

Aż tak ciężko zrozumieć irańską mentalność?

- Wydawało mi się, że nie, bo przecież każdy zawodnik gra po to, żeby wygrywać. Nie mogę powiedzieć złego słowa o irańskich siatkarzach, bardzo ciężko i chętnie pracują, są zdyscyplinowani tak samo jak Serbowie czy Włosi. Kwestia dotyczy raczej tej nowej sytuacji, w której się znaleźliśmy i która nas trochę przerosła. Przyjechaliśmy do Polski w najsilniejszym zestawienie. Zabrakło tylko kontuzjowanego Mahmoudiego. Dlatego po meczach z Polską odbyłem z zawodnikami męską rozmowę i chyba pierwszy raz odkąd objąłem posadę trenera Iranu, użyłem kilku naprawdę mocnych słów.

Więcej na: plusliga.pl

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane