Liga Światowa | 2014-06-29 20:19:30 | Nadesłał: Danka Albrecht | Źrodlo: inf. własna
Polacy wyjeżdżają z Iranu bez punktów. Dzisiejsza wygrana 3:0 zapewniła podopiecznym trenera Slobodana Kovaca awans do finału Ligi Światowej. "Biało-czerwoni" mogą bardzo żałować drugiego seta, w którym przez dłuższy czas prowadzili, jednak w decydującym momencie musieli uznać wyższość przeciwnika. Teraz rywalizacja przenosi się do Ergo Areny.
Iran dzisiejsze spotkanie rozpoczyna od czteropunktowego prowadzenia (4:0). W tym momencie o czas prosi trener Antiga. Złą passę Polaków skutecznym atakiem przerywa Konarski (4:1). Dobra gra gospodarzy i nasze błędy sprawiają, że przewaga miejscowych, na pierwszej przerwie technicznej, wzrasta do pięciu "oczek" (8:3). Niestety grą "punkt za punkt" nie jesteśmy w stanie odwrócić losów tego seta (12:6). Znakomity blok Irańczyków, skutecznie powstrzymuje ataki "Biało-czerwonych" (14:7). Na domiar złego Winiarki nie przyjmuje zagrywki przeciwnika (19:11). Dwa punktowe serwisy Nowakowskiego pozwalają odrobić część strat (19:14). Tym razem to trener Kovac prosi o czas. W końcówce Irańczycy nie są już tak skuteczni jak jeszcze chwilę wcześniej, tym samym ich przewaga topnieje do 3 punktów (22:19). Ostatecznie jednak partię atakiem ze środka kończą gospodarze, którzy wygrywają 25:22.
Pojedynczy blok Drzyzgi pozwala nam rozpocząć tego seta od dwupunktowej przewagi (0:2). Irańczycy wyraźnie stracili skuteczność z poprzedniego seta, gdyż zaczynają popełniać błędy w ataku (1:5). Niestety podczas jednej z akcji kontuzji nabawił się lider miejscowych Mahmoudi. Jego miejsce na boisku zajął Mirzajanpour. Tym razem to Polacy narzucili swój rytm gry (5:8). Po drugiej stronie siatki rener Kovac dokonuje kolejnych zmian. Niestety mimo korzystnego wyniku przydarza nam się chwila rozluźnienia, co wykorzystują rywale. Po ich wygranej kontrze mamy remis 12:12. Dwukrotnie w ataku zatrzymany zostaje Konarski, dzięki czemu gospodarze wychodzą na prowadzenie 14:12. Po drugiej przerwie technicznej nadal utrzymuje się dominacja Iranu (19:15). Decydujące momenty tej partii toczą się pod dyktando naszych rywali, którzy pewnie kroczą do zwycięstwa (22:18). Po autowym zagraniu Winiarskiego przegrywamy 25:20.
Dłuższa przerwa nie wybiła z rytmu Irańczyków. Ich znakomity blok i skuteczne ataki pozwalają łatwo objąć prowadzenie 5:2. Kiedy na skrzydle powstrzymany zostaje Buszek, trener Antiga prosi o czas (6:2). Nieporozumienie w naszych szeregach daje kolejny punkt miejscowym (8:5). Autowy atak gospodarzy zmniejsza straty polskiego zespołu do dwóch "oczek" (10:8). Niestety nie potrafimy tego wykorzystać, gdyż chwilę później w siatkę atakuje Wrona (12:8). Dobra zagrywka Nowakowskiego odrzuca przeciwnika, dzięki czemu całkowicie odrabiamy straty (15:15). Po drugim regulaminowym czasie popełniamy błąd, przez co rywale "uciekają" nam na dwa punkty (17:15). Przez dłuższą chwilę utrzymuje się prowadzenie gospodarzy, jednak po bloku Wrony i Buszka mamy remis 19:19. Końcówkę lepiej rozgrywają podopieczni trenera Kovaca, dlatego mogą cieszyć się z wygranej 25:22, a w całym spotkaniu 3:0.
Iran - Polska 3:0 (25:22, 25:20, 25:22)
składy zespołów:
Iran: Marouf, Mahmoudi, Ghaemi, Mirzajanpour, Seyed, Gholami, Zarif (libero) oraz Mahdavi, Tashakori, Ghafour, Ebadipour
Polska: Drzyzga, Konarski, Winiarski, Buszek, Wrona, Nowakowski, Zatorski (libero) oraz Bociek, Żygadło, Mika
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.