Liga Światowa | 2014-06-28 21:09:31 | Nadesłał: Katarzyna Cipcer | Źrodlo: inf. własna
Srogi rewanż wzięli podopieczni trenera Voronkova na Amerykanach w drugim spotkaniu w tej parze. Reprezentanci Stanów Zjednoczonych tym razem nie byli już tak pewni swoich zagrań i nie zdołali wywalczyć żadnego punktu. Najwięcej punktów zdobył Dmitriy Ilinykh (15) a po drugiej stronie siatki znów najjaśniej błyszczał Matt Anderson (14).
Rosjanie od początku spotkania narzucili swój rytm gry i bardzo szybko zdołali uzyskać bezpieczną przewagę nad rywalem. Dobra gra Matta Andersona nie przełożyła się na osiągnięcia jego kolegów, którzy nie potrafili stawić oporu ekipie Sbornej.
Drugi set był już nieco bardziej wyrównany, jednakże w najważniejszym momencie Rosjanie wrzucili piąty bieg i mogli cieszyć się ze zwycięstwa w kolejnej partii. W trzecim secie ekipa Sbornej dopełniła tylko formalności, nie pozwalając, by goście przedłużyli jeszcze swoje szanse na osiągnięcie korzystnego dla nich wyniku. Podopieczni trenera Voronkova w ostatecznym rozrachunku zapisali na swoim koncie trzy cenne punkty.
Rosja - USA 3:0 (25:21, 25:19, 25:21)
Składy zespołów:
Rosja: Grankin, Pavlov, Biriukov, Muserskiy, Volvich, Ilinykh, Verbov (L) oraz Zemchenok;
USA: Anderson, Rooney, Sander, Lee, Christenson, Holt, Shoji E. (L) oraz Lotman, Shoji K., Clark;
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.