Liga Światowa | 2014-06-27 20:01:20 | Nadesłał: Katarzyna Cipcer | Źrodlo: inf. własna
Podopieczni trenera Sperawa zapisali dziś na swoim koncie dwa punkty wywalczone w starciu z ekipą Sbornej. Amerykanie równie dobrze mogli zgarnąć pełną pulę, prowadząc w setach już 2:0. Ekipa prowadzona przez trenera Voronkova zdołała jednak pokazać swoją siłę i doprowadziła do tie-breaka, w którym ostatecznie górą okazali się Jankesi.
Spotkanie to od samego początku obfitowało w wiele emocji. Szybciej opanować je udało się reprezentantom Stanów Zjednoczonych, którzy bardzo pewnie wygrali pierwszego seta z gospodarzami tego turnieju. W drugim secie podopieczni trenera Sperawa kontynuowali swoją dobrą grę i po chwili prowadzili już 2:0 i do ostatecznego sukcesu wystarczył zaledwie set.
Reprezentacja Sbornej niesiona dopingiem miejscowych kibiców zdołała jeszcze nieco przedłużyć zmagania w tym meczu, wygrywając trzecią partie i dając sobie nadzieje na odwrócenie losów tego starcia. Rosjanie zdołali doprowadzić do decydującego piątego seta. Tie-break miał bardzo dramatyczny przebieg i zakończył się grą na przewagi na korzyść siatkarzy z Ameryki Północnej.
Rosja - USA 2:3 (18:25, 19:25, 27:25, 25:19, 19:21)
Składy zespołów:
Rosja: Apalikov, Grankin, Pavlov, Savin, Muserskiy, Ilinykh, Verbov (L) oraz Makarov, Khtey, Volvich, Zemchenok;
USA: Anderson, Rooney, Sander, Lee, Christenson, Holt, Shoji E. (L) oraz Lotman, Holmes;
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.