Liga Światowa | 2014-06-22 19:47:39 | Nadesłał: Magdalena Kudzia | Źrodlo: inf. własna / FIVB
Finowie udanie zrewanżowali się Belgom za piątkową porażkę i w niedzielnym starciu w Kortrijk to oni triumfowali 3-2. Na pomeczowej konferencji prasowej trener biało-niebieskich, Tuomas Sammelvuo, przyznał, że jego podopieczni poprawili się w wielu elementach, a także mentalnie podeszli zupełnie inaczej do drugiego spotkania.
Jukka Lehtonen, kapitan reprezentacji Finlandii:
Byliśmy zmotywowani do pokazania się z lepszej strony, niż w piątek i naprawdę przygotowani do tego meczu. Gra przy siatce była lepsza, tak samo, jak zagrywki. Dzięki serwisom udało nam się wygrać tie-breaka. W czwartym secie natrafiliśmy na pewne trudności, ponieważ mentalnie "zjechaliśmy" trochę w dół po przegraniu dwóch piłek meczowych w poprzedniej partii.
Jestem zadowolony z naszych wyników. Nikt nie spodziewał się miejsca pomiędzy dwoma najlepszymi zespołami w grupie, a my nadal jesteśmy liderami, na co nawet nie wpływa nasza dzisiejsza porażka przeciwko Finlandii. Nadal będzie trudno, ponieważ czekają nas dwie duże wyprawy do Australii i Finlandii, więc decydująca będzie kwestia przygotowania fizycznego.
Różnica pomiędzy dzisiejszym meczem a piątkowym jest bardzo duża. Poprawiliśmy naszą grę wyblokiem, ale przede wszystkim zaprezentowaliśmy lepszą zagrywkę i popełniliśmy zaledwie pięć błędów na 109 ataków. To oznacza, że nasza ofensywa było dużo lepsza, niż w piątek. Szczególnie jestem zadowolony z mentalnego podejścia moich graczy i z tego, że wzięli rewanż za tamtą porażkę.
Zagraliśmy dwa bardzo złe i pozbawione energii sety. Fiński zespół zaprezentował zdecydowanie wyższy poziom, niż w piątek. Mamy szczęście, że uratowaliśmy jeden punkt i wciąż przewodzimy w grupie, jednak w Australii i w Finlandii będzie bardzo trudno pozostać numerem jeden. Musimy również myśleć o przyszłości naszego zespołu, zwłaszcza na Mistrzostwach Świata.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.