Najnowsze newsy

Siatkówka » Reprezentacje » Liga Światowa

Liga Światowa | 2014-06-15 17:12:12 | Nadesłał: Magdalena Kudzia | Źrodlo: inf. własna

LŚ, gr. C: Udany rewanż Finów w Tampere

Fot.: CEV

Finom udało się zrewanżować za wczorajszą porażkę z Australią na własnym terenie i w dzisiejszym spotkaniu w hali Ice Arena w Tampere to oni triumfowali 3-1. Podopieczni trenera Tuomasa Sammelvuo wyraźnie poprawili się we wszystkich elementach, a ich mocną stroną była zagrywka, którą zdobyli aż dziesięć punktów.

Niedzielne spotkanie rozpoczęło się od wyrównanej walki. Dzięki dobrej grze przy siatce Finom udało się odskoczyć rywalom na dwa "oczka", a na przerwę techniczną zespoły przy stanie 8:4 sprowadził Olli Kunnari. Po powrocie na boisko asa serwisowego posłał Jukka Lehtonen, a Travisa Passiera w pojedynkę zatrzymał Konstantin Shumov. Gdy punkt bezpośrednio z zagrywki zdobył również Eemi Tervaportti o czas i krótką rozmowę ze swoimi podopiecznymi zmuszony był prosić trener Jon Uriarte. Przewaga miejscowych utrzymywało się, w czym pomagali im również przeciwnicy popełniając proste błędy. Jeszcze przed drugim time-out'em gościom udało się odrobić nieznacznie straty, lecz podczas samej przerwy to biało-niebiescy prowadzili 16:11. Reprezentanci Suomi wysoką dyspozycję utrzymywali także w następnych akcjach, co potwierdził chociażby atak Eemi Tervaporttiego z drugiej piłki w dość trudnej sytuacji (20:12). Młody rozgrywający w samej końcówce ponownie pokazał siłę posyłając drugiego asa serwisowego i dał tym samym swojej ekipie piłkę meczową. Ostatecznie Finowie zwyciężyli 25:16 i objęli prowadzenie 1-0 w cały spotkaniu.

Drugą partię lepiej otworzyli Australijczycy i już przy stanie 1:4 o czas poprosił trener Tuomas Sammelvuo. Uwagi szkoleniowca nie przyniosły jednak zmiany wyniku i podczas time-out'u to wciąż goście byli na prowadzeniu (3:8). Atak ze środka Jukki Lehtonena dał Finom piąte "oczko", lecz straty do odrobienia nadal były duże. Dystans między ekipami stopniowo topniał, zbicie Mikko Oivanena, a następnie kolejna bomba Jukki Lehtonena sprawiły, że na tablicy świetlnej było już tylko 12:14. Po przerwie technicznej dwa asy serwisowe posłał wprowadzony zadaniowo Olli-Pekka Ojansivu, co zaowocowało remisem 16:16. Wyrównaną walkę, jaka od tego momentu toczyła się w Tampere, przerwał blok Aidana Zingela na Mikko Oivanenie, a kolejny punkt Australijczykom dała zagrywka Paula Sandersona (20:23). Pomimo starań Finom nie udało się już uratować tej odsłony i to goście wygrali 25:23.

Set numer trzy od asa serwisowego rozpoczął Olli Kunnari. Australijczycy długo dotrzymywali kroku przeciwnikom, lecz przy punktowej zagrywce, tym razem w wykonaniu Jukki Lehtonena oraz zbiciu Kunnariego byli już bezradni (7:5). Ich sytuację dodatkowo komplikowały błędy własne, dzięki którym to Finowie odskoczyli na kilka "oczek" (11:6). Parę chwil później przechodzącą piłkę wykorzystał Mikko Oivanen, atakiem ze środka popisał się Jukka Lehtonen i pomimo oporu ze strony gości to biało-niebiescy prowadzili podczas przerwy technicznej 16:12. Blok Harrisona Peacock'a na Konstantinie Shumovie pozwolił podopiecznym trenera Jona Uriarte wciąż zachować szansę na pozytywne rozstrzygnięcie tej partii (20:18). W ważnym momencie sprawy w swoje ręce wziął Mikko Oivanen, który najpierw zatrzymał w pojedynkę na skrzydle Paula Sandersona, a później posłał asa serwisowego (23:20). Australijczycy błyskawicznie odpłacili się przeciwnikom identycznymi zagraniami i na tablicy świetlnej pojawił się remis. Ostatni punkt w tej odsłonie zdobył Olli Kunnari (26:24).

Początek czwartej partii tradycyjnie już miał niezwykle wyrównany przebieg. Walka punkt za punkt trwała do przerwy technicznej, na którą zespoły zeszły przy stanie 8:7 po ataku z krótkiej Konstantina Shumova. Po czasie przewaga gospodarzy utrzymywała się, a przy stanie 11:10 w trudnej sytuacji doskonale poradził sobie na skrzydle Antti Siltala. Dobra gra Finów i powiększający się dystans między zespołami zmusiły szkoleniowca Australii do skorzystania z czasu na żądanie, lecz na niewiele się on zdał. Na prawej flance przez ręce rywali przedarł się Mikko Oivanen i było już 15:12. Idealnie ustawiony blok przez Harrisona Peacock'a dał przyjezdnym szesnaste "oczko" i rywalizacja powoli zaczęła się wyrównywać (17:16). Jedną z dłuższych wymian zbiciem ze środka zakończył Jukka Lehtonen, a kolejny punkt drużynie z Dalekiej Północy dał Olli Kunnari (20:18). Seria Finów trwała także w następnych akcjach i praktycznie nic już nie mogło zatrzymać rozpędzonych gospodarzy przed zwycięstwem (23:18). Błąd gości zaowocował piłką meczową, którą na wygraną zamienił Eemi Tervaportti (25:19).


Finlandia - Australia 3:1 (25:16, 23:25, 26:24, 25:19)

Składy drużyn:

Finlandia: Tervaportti (5). Siltala (15), Kunnari (18), Oivanen (17), Shumov (7), Lehtonen (10), Mutka (libero) oraz Ojansivu (2);

Australia: Zingel (13), Sanderson (14), Passier, Peacock (1), White (8), Carroll (16), Perry (libero) oraz Bell, Mote (8), Douglas-Powell, Williams (2).

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane