Liga Światowa | 2014-06-11 15:53:16 | Nadesłał: Magdalena Gajek | Źrodlo: skra.pl
Każdy kibic, który w ostatnich dniach odwiedził halę Energia mógł powspominać stare czasy. Na boisku trenowali Marcin Możdżonek, Michał Winiarski, Paweł Woicki i Bartosz Kurek, którzy na chwilę wrócili na stare śmieci. W tym gronie był też Mariusz Wlazły. Reprezentanci Polski przez kilka dni trenowali przez zbliżającymi się meczami z Włochami. - Każdy mecz w tej grupie jest wyzwaniem - mówi Mariusz Wlazły.
Spotykamy się ze skromną grupą reprezentantów w hali Energia. Można cokolwiek wypracować w tak małym gronie?
Mariusz Wlazły: - Swoje elementy możemy gdzieś tam ćwiczyć. Przede wszystkim jest nacisk na pewnego rodzaju kondycję, na wdrożenie organizmu do cięższej pracy po urlopie. Każdy miał też swoje problemy fizyczne o które trzeba było zadbać.
Jakie nastroje przed meczami z Włochami?
- Na pewno nie będą należeć do najłatwiejszych meczów. Każde spotkanie w tej grupie jest swego rodzaju wyzwaniem i cieszy, że reprezentacja w każdym meczu jak nie walczy o zwycięstwo to blisko się tego zwycięstwa plasuje. Na ten moment nasza dyspozycja może cieszyć. Teraz bardziej skupiamy się na zgraniu, a taką pracę bardziej fizyczną wykona się dopiero po Lidze Światowej.
Ten teoretycznie drugi „garnitur” reprezentacji Polski pokazał kawał dobrej siatkówki w meczach z Brazylią. Z Włochami na ich terenie też nie wyglądało to źle.
- Pokazali, że mogą dać tej kadrze naprawdę wiele. Na pewno dla wszystkich zawodników, którzy się tam znaleźli jest to niebywała okazja sprawdzić się na arenie międzynarodowej z bardzo silnymi rywalami. To doświadczenie, które zbierze się w tych spotkaniach na pewno zaprocentuje. Nie tylko w tych najbliższych meczach reprezentacji, ale też w najbliższym sezonie PlusLigi. To, że niektórzy zawodnicy mają okazję grać jest dla nich wielkim plusem i niech czerpią jak najwięcej się da. Z drugiej strony fajnie, że mogą pomóc w dość nietypowych warunkach, kontuzjach, rożnego rodzaju dziwnych przypadkach. Myślę, że ta kadra nie składa się tylko z dwunastu zawodników, ale z dwudziestu dwóch osób i każdy kto znajduje się w składzie na mecz pokazuje, że na to miejsce zasłużył. Swoimi umiejętnościami na boisku daje coś pozytywnego tej reprezentacji.
* więcej na skra.pl
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.