Liga Światowa | 2014-05-28 19:49:12 | Nadesłał: Anna Jabłczyk | Źrodlo: plusliga.pl
W czwartek (godz. 19.45, polskiego czasu) w Marindzie Polska zagra z Brazylią. Canarinhos przed tygodniem w Lidze Światowej przegrali dwukrotnie przed własną publicznością 1-3 z Włochami.
- Czeka nas na pewno trudna przeprawa, także biorąc pod uwagę długą podróż i krótki czas na wspólny trening przed tymi meczami – mówi Karol Kłos, środkowy reprezentacji Polski. - Mimo że Brazylia przegrała z Włochami, to patrząc na ich skład, to jest naprawdę bardzo mocna Brazylia. Może oni tak jak zawsze na początku są trochę zmęczeni, bo trener dał im w kość na treningach, ale grając z nimi trzeba naprawdę stanąć na wyżynach swoich możliwości i umiejętności żeby nawiązać z nimi walkę i walczyć punkt za punkt. Na pewno rywalizacja z takimi zespołami jak Brazylia i Włochy wzbudzają dodatkowe emocje. Dla każdego z nas to jest duże przeżycie, coś wspaniałego, na co czeka się cały rok. Nie tylko kibice czekają na takie mecze, ale także my – mówi Kłos.
W ostatnich latach polska drużyna regularnie mierzy się z Brazylią w LŚ. Karol Kłos jednak nie miał jeszcze okazji zagrać w meczach z tym rywalem. - Dlatego dla mnie, to jest jakieś kolejne wyzwanie i sprawdzenie się na tle tych najlepszych – mówi środkowy polskiej reprezentacji, która mimo trudnych rywali w grupie ma duże szanse na awans do Final Six we Florencji. - Fajnie byłoby się załapać do turnieju finałowego, bo dzięki tego grania z najlepszymi zespołami byłoby więcej. Dzięki temu mielibyśmy więcej okazji na przetarcie się z czołówką przed MŚ, które są dla wszystkich głównym celem na ten sezon, ale Liga Światowa będzie pomocna w dobrych przygotowaniach do turnieju. Zobaczymy teraz, jak będziemy grać z mocniejszymi przeciwnikami, bo na razie z całym szacunkiem dla Słowenii, która bardzo dobrze z nami grała, to nie jest zespół pokroju Brazylii, Włoch, czy Iranu – kończy Kłos.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.