Najnowsze newsy

Siatkówka » Reprezentacje » Liga Światowa

Liga Światowa | 2013-07-22 00:03:45 | Nadesłał: Magdalena Kudzia | Źrodlo: inf. własna

Italia z brązowymi medalami Ligi Światowej

Fot.: FIVB

Reprezentacja Italii kończy tegoroczną Ligę Światową na najniższym stopniu podium. W meczu o 3. miejsce podopieczni trenera Mauro Berruto pokonali Bułgarię 3-2. Z bardzo dobrej strony w zwycięskiej ekipie pokazał się dzisiaj młody Luca Vettori, który zastąpił w wyjściowym składzie Cristiana Savaniego. Zawodnik zanotował na swoim koncie 29 punktów i był najskuteczniejszym graczem całego spotkania.

Mecz rozpoczynają trzy popsute zagrywki - dwie ze strony Bułgarów i jedna ze strony Włochów. W kolejnych akcjach lepiej radzą sobie gracze z Bałkanów, którzy odskakują rywalom na dwa "oczka" (2:4). Podopieczni trenera Mauro Berruto błyskawicznie niwelują straty, co sprawia, że sytuacja pod siatką zaczyna się odwracać na ich korzyść (6:6). Na przerwę techniczną zespoły sprowadza Ivan Zaytsev, który posyła asa serwisowego w sam narożnik boiska przeciwników (8:7). Po czasie trwa wyrównana wymiana ciosów, chociaż to reprezentanci Italii wciąż utrzymują się na prowadzeniu. Podczas drugiego time-out'u Azzurri mają dwa punkty przewagi (16:14). W końcówce seta role ponownie się odwracają i to Bułgaria zaczyna dyktować warunki gry. Dodatkowo obie ekipy popełniają całą masę niewymuszonych błędów, które nieco psują całe widowisko. Ostatecznie partię atakiem z sytuacyjnej piłki kończy Tsvetan Sokolov (21:25).

Na starcie drugiej odsłony długo trwa walka "punkt za punkt". As serwisowy Luki Vettoriego daje Włochom szóste "oczko" i jednocześnie pozwala im zwiększyć dystans dzielący oba zespoły. Tuz przed przerwą podobną sztuką popisuje się Ivan Zaytsev (8:5). Atakujący Squadra Azzurra bardzo pewnie poczyna sobie w ofensywie i praktycznie każdą akcję zamienia na punkty dla swojej drużyny. Po kolejnym udanym zagraniu, przy stanie 13:9 o czas i chwilę rozmowy ze swoimi podopiecznymi zmuszony jest prosić trener Camillo Placi. Uwagi szkoleniowca nie przynoszą większych rezultatów, cały czas na prowadzeniu utrzymuje się Italia. Osiemnaste "oczko" graczom z Półwyspu Apenińskiego daje blok, a dokładniej potrójny blok, przez który nie przedziera się Todor Aleksiev (18:13). W decydujących akcjach z dobrej strony pokazuje się młody Vettori, który bez kompleksów punktuje swoich rywali. Set kończy się błędem jednego z bułgarskich graczy (25:21).

Po dziesięciominutowej przerwie zespoły wracają do walki i ponownie serwują kibicom sporo emocji. Początkowe akcje tej odsłony należą do Bułgarów, jednak ich przeciwnicy zza siatki ani na moment nie odpuszczają i dzięki udanemu zagraniu Simone Parodiego wychodzą na prowadzenie 10:9. Podopiecznym trenera Camillo Placiego udaje się odzyskać przewagę, podczas time-out'u to na ich koncie jest o jedno "oczko" więcej (15:16). Słabszy fragment gry Bułgarów sprawia, że reprezentaci Italii uciekają przeciwnikom i wielkimi krokami zbliżają się do objęcia prowadzenia w całym spotkaniu. Dobry blok Włochów zakończył odsłonę wynikiem 25:20.

Po dobrym otwarciu seta numer cztery przez Włochów do głosu zaczynają dochodzić Bułgarzy, którzy dzięki mocnej zagrywce prowadzą 8:5. Straty zmniejsza jednak Luca Vettori, który nadal utrzymuje wysoką skuteczność w ofensywie. Błąd dotknięcia siatki przez graczy z Bałkanów skutkuje remisem 12:12. Na drugą przerwę techniczną zespoły schodzą po zepsutej przez Ivana Zaytseva zagrywce (15:16). Po czasie Bułgarzy zwiększają tempo, co wyraźnie zaskakuje ich rywali, którzy nie potrafią znaleźc skutecznego sposobu na dotrzymanie kroku lepiej spisującym się w tej chwili przeciwnikom. Włosi przedłużają rywalizację, dwudzieste pierwsze "oczko" daje im Vettori (21:24). Chwilę później piłkę poza linię końcową boiska posyła Emanuele Birarelli, a to oznacza, że o tym, kto stanie na najniższym stopniu podium zadecyduje tie-break (21:25).

Autorem premierowego punktu w decydującej odsłonie jest Ivan Zaytsev, a kolejne "oczko" dokłada Simone Parodi. Ze strony Bułgarów skuteczny cios rywalom zadaje Danail Milushev (2:1). Bo błędzie Todora Skrimova zespół Italii odskakuje już na cztery punkty (7:3). Tuż przed zmianą stron udanym atakiem popisuje się Luca Vettori (8:4). Blok na Victorze Yosifovie ustawia Emanuele Birarelli (11:5). Dwa punkty z rzędu notuje Milushev, co zmusza trenera Mauro Berruto do wzięcia czasu. Dobrą passę rywali kończy Birarelli, który zbija ze środka. W kolejnych akcjach Włosi ustawiają skuteczne bloki, które dają im piłkę meczową. Spotkanie kończy błąd Milusheva w ofensywie (15:7).


Włochy - Bułgaria 3:2 (21:25, 25:21, 25:29, 21:25, 15:7)

Składy zespołów:

Włochy: Beretta, Parodi, Vettori, Zaytsev, Travica, Birarelli, Rossini (libero) oraz Piano;

Bułgaria: Bratoev G., Gotsev, Bratoev V., Yosifov, Aleksiev, Sokolov, Salparov (libero) oraz Milushev, Penchev.

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane