Najnowsze newsy

Siatkówka » Reprezentacje » Liga Światowa

Liga Światowa | 2013-07-18 01:07:55 | Nadesłał: Danka Albrecht | Źrodlo: inf. własna

LŚ, gr. E: Rosja wygrywa po zaciętym boju z Brazylią

Fot.: FIVB

Dwóch faworytów Ligi Światowej spotkało się już w pierwszym meczu Final Six. Zgodnie z oczekiwaniami spotkanie dostarczyło sporo emocji. Reprezentacja Rosji, po zaciętym boju pokonała Brazylię 3:2. Podopieczni trenera Rezende prowadzili już 2:1, jednak przeciwnicy w kolejnych dwóch setach byli nie do zatrzymania. Kolejnym rywalem obu ekip będzie Kanada.

Początkowo spotkanie układało się dość wyrównanie. Przed pierwszą przerwą techniczną Rosjanie objęli dwupunktowe prowadzenie (8:6). Po powrocie na boisko gra toczyła się pod wyraźne dyktando podopiecznych trenera Andrieja Woronkowa. Brazylijczycy mieli problemy ze skończeniem własnej akcji. Sprawiło to, że zespół z Europy objął prowadzenie 15:10. Set nieuchronnie zbliżał się już więc do końca. Ostatecznie Rosjanie wygrywają 25:17.

Druga odsłona spotkania również zaczyna się wyrównanie. Tym razem jednak Brazylijczycy schodzą na pierwszą przerwę techniczną prowadząc 8:6. Spore problemy w przyjęciu mają Rosjanie, co wykorzystują rywale (11:7). Przez dłuższy czas utrzymuje się prowadzenie zespołu z Ameryki Południowej. Dopiero w końcówce, po autowym zagraniu Dantego, na tablicy pojawił się wynik 19:19. Niestety złoci medaliści ubiegłorocznych Igrzysk Olimpijskich w decydującym momencie zaczęli popełniać błędy. Podopieczni trenera Rezende wygrywają tego seta 25:23.

Trzecią partię znakomicie otworzyli Rosjanie, obejmując prowadzenie 3:0. Kolejne akcje padły jednak łupem Brazylijczyków, którzy doprowadzili do remisu 6:6. Skuteczne zagrania Dantego i słabsza dyspozycja Sbornej, spowodowały, że gracze z Ameryki Południowej odskakują na trzy punkty (12:9). Do końca seta Canarinhos kontrolowali to co dzieje się na boisku i dzięki temu wygrywają 25:22.

Dobra postawa Żilina na zagrywce pozwoliła Rosjanom, na początku czwartego seta objąć prowadzenie 6:3. Brazylijczycy mieli sporo problemów ze skończeniem własnego ataku. Ich proste błędy sprawiły, że podopieczni trenera Woronkowa odskoczyli na siedem punktów (16:9). Gra zawodników z Ameryki południowej totalnie się posypała. Dobra dyspozycja Lucarelliego nie wystarczyła na całkowite odrobienie strat (23:18). Seta ostatecznie skończył Pawłow, a jego zespół wygrał 25:19.

Decydująca partia rozpoczyna się od dwupunktowego prowadzenia Brazylii (2:0). Rosjanie jednak błyskawicznie odrabiają straty i wyszli na prowadzenie 4:3. Po zmianie stron Sborna wykorzystała błąd rywala i Muserskij zablokował Edera (11:9). Czas poproszony przez trenera Rezende nie przyniósł zamierzonego efektu. Rosjanie wygrywają pewnie 15:11, a całe spotkanie 3:2.


Brazylia - Rosja 2:3 (17:25, 25:23, 25;22, 19:25, 11:15)

Składy zespołów:

Brazylia: Bruno, Lucas, Lucarelli, Vissotto, Eder, Dante, Mario (libero) oraz Wallace, William, Isac, Fonteles, Mauricio

Rosja: Makarow, Apalikow, Spiridonow, Pawłow, Muserski, Siwożelez, Wierbow (libero) oraz Grankin, Michajłow, Żilin

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane