Najnowsze newsy

Siatkówka » Reprezentacje » Liga Światowa

Liga Światowa | 2013-07-05 18:15:02 | Nadesłał: Anna Jabłczyk | Źrodlo: inf.własna/FIVB

LŚ, gr. A: Brazylia wygrywa za trzy punkty

Fot.: Magdalena Kudzia

Podopieczni Bernardo Rezende na własnym terenie podjęli zespół Bułgarii. Po pierwszym wygranym secie, siatkarze Camillio Placiego niestety nie potrafili utrzymać własnego poziomu gry. Tym samym trzy cenne punkty i fotel lidera objęła reprezentacja Brazylii.

Pierwszy set spotkania od wyrównanej walki rozpoczęły obydwa zespoły (7:7). Po chwili, na przerwie technicznej jednym „oczkiem” prowadził zespól Camillio Placiego. W kolejnej akcji zatrzymany został Leandro Visotto (11:12). Tsvetan Skolov sprowadził obydwa zespoły na drugą przerwę techniczną (14:16). Po czasie atakujący reprezentacji Bułgarii powiększył prowadzenie nad drużyną gospodarzy (14:17). Natychmiast o przerwę poprosił trener Rezende. Po chwili, na tablicy wyników widniał wynik remisowych (20:20). W końcówce seta, Todor Aleksiev dał pierwszą piłkę meczową Bułgarom (22:24). Następnie zablokowany atak Tsvetana Sokolova doprowadził do wyniku remisowego (24:24). Pierwsza partia pada łupem drużyny przyjezdnych (24:26).

Rozgoryczeni porażką w pierwszej partii Brazylijczycy uzyskali wysokie prowadzenie (4:0). Po chwili drugi punkt dla reprezentacji Bułgarii zdobył Skrimov (6:2). Na pierwszej przerwie technicznej jednym punktem prowadzili podopieczni Bruno Rezende (8:7). Po czasie siatkarze reprezentacji gospodarzy uzyskali na przewagę (10:7). Na drugiej przerwie technicznej gospodarze przewaga wzrosła do sześciu „oczek” (16:10). W kolejnych akcjach zawodnicy Bernardo Rezende systematycznie powiększali przewagę nad drużyną rywali (20:13). Tym samym druga partia łupem (25:17).

Trzeci set rozpoczął się od przewagi trzech punktów drużyny gospodarzy. Dzięki dobrej zagrywce Leandro Visotto podopieczni Bernardo Rezende utrzymali wypracowaną przewagę (8:5). Błędy własne drużyny przyjezdnych powiększały dystans punktowy dzielący obydwa zespoły (12:7). Następnie w polu zagrywki pojawił się Eder, który pogrążył siatkarzy Bułgarii, nie dając im żadnych szans na odwrócenie losów tego seta (25:20).

Kolejna partia odsłony spotkania w Brasilii rozpoczęła się od dobrej pracy w obronie zespołu gospodarzy. Na pierwszej przerwie technicznej ulubieńcy miejscowej publiczności uzyskali czteropunktową przewagę (8:4). W kolejnych akcjach nie do zatrzymania okazał się być Dante Amaral, który systematycznie punktował przeciwników (11:6). W końcówce podopieczni trenera Palciego tracili do zespołu przeciwnika zaledwie jeden punkt (19:18). W ostatnich piłkach nerwy na wodzy utrzymali zawodnicy gospodarzy i to ich łupem padł komplet punktów w tym starciu (25:23).

Brazylia – Bułgaria 3:1 (24:26, 25:17, 25:20, 25:23)

Składy zespołów:

Brazylia: Bruno, Eder, Visotto, Lucarelli, Lucas, Dante, Bartosa (L) oraz Wallach, William

Bułgaria: Bratoev G., Gotsev, Skrimov, Yosifov, Aleksiev, Sokolov, Salparov (L) oraz Samunev, Milushev, Dimitrov, Gradinarov.

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane