Liga Światowa | 2013-06-22 20:48:38 | Nadesłał: Danka Albrecht | Źrodlo: inf. własna
Aż pięciu setów potrzebowali Portugalczycy, żeby pokonać Holendrów. Pomarańczowi prowadzili już 2:1 w setach, ale rywale w czwartej partii wytrzymali nerwową końcówkę, wygrywając 28:26. Najskuteczniejszym zawodnikiem spotkania okazał się Alexandar Ferreira, który zapisał na swoim koncie 24 punkty.
Spotkanie rozpoczyna się bardzo wyrównanie. Dopiero po pierwszej przerwie technicznej Portugalczycy zaczęli odskakiwać rywalowi (13:10). Przewaga przyjezdnych pozwalała im spokojnie kontrolować, to co się dzieje na boisku. Holendrzy nie zdołali zbliżyć się do przeciwnika. W końcówce obraz gry popsuły zepsute zagrywki obu reprezentacji. Set kończy się pewną wygraną podopiecznych trenera Flavio Gulinelliego, 25:21.
Pomarańczowi do drugiego seta przystąpili bardziej zmotywowani. Już na początku udało się im odskoczyć Portugalii na trzy punkty (4:1). Tym razem gra toczyła się pod dyktando gospodarzy. Ani na moment nie oddali prowadzenia. Na drugą przerwę techniczną Holendrzy, prowadząc 16:13. Pozostała część seta to już tylko formalność. As serwisowy Rauwerdinka, daje wygraną swojemu zespołowi 25:19.
Kolejny set rozpoczyna się wyrównanie. Zawodnicy popisują się znakomitymi atakami, co może podobać się kibicom zgromadzonym w Apeldoorn. Holendrom w końcu udaje się odskoczyć rywalami na dwa "oczka" (9:7). Portugalczycy jednak bardzo szybko wyrównują do stanu 12:12. Bardzo wymagającą końcówkę lepiej wytrzymują gospodarze, którzy wykorzystują błędy rywala. Pomarańczowi wygrywają tę partię 25:23.
Mimo początkowej przewagi miejscowych (4:1), goście szybko potrafili odrobić straty (7:7). Po przerwie technicznej Holendrzy zaczęli popełniać coraz więcej błędów, co skutecznie wykorzystują Portugalczycy (12:8). Podopieczni Edwina Benne w drugiej fazie tej partii udało się odrobić straty do jednego "oczka" (18:17). W końcówce gra się wyrównała, jednak to Portugalczycy mogli się cieszyć z wygranej 28:26.
Decydujący set lepiej rozpoczęli gospodarze. Mimo małych problemów udało im się zejść na zmianę stron prowadząc 8:6. Holendrzy jednak w kolejnych akcjach znowu popełniają błędy. Bardzo szybko prowadzenie w tie-breaku objęli Portugalczycy (12:10). W końcówce Pomarańczowi wyrównali do stanu 13:13, jednak przysłowiową kropkę nad "i" postawili goście. Podopieczni Flavio Gulinelliego wygrywają 15:13, a całe spotkanie 3:2.
Holandia - Portugalia 2:3 (21:25, 25:19, 25:23, 26:28, 13:15)
Składy zespołów:
Holandia: Abdel, Maan, Kooistra, Klapwijk, Rauwerdink, Koelewijn, Jorna (libero) oraz Freriks, Ter Horst
Portugalia: Pinheiro, Sequeira, Jose, Reis Lopes, A.Ferreira, Keller Gil, Coelho (libero) oraz Violas, Casas
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.