Liga Światowa | 2013-06-15 18:07:26 | Nadesłał: Magdalena Kudzia | Źrodlo: inf. własna / FIVB
- Nasze przygotowanie do tego meczu nie było na takim poziomie, jakiego oczekiwaliśmy. Nie byliśmy gotowi, chociaż powinniśmy. Podeszliśmy do spotkania jakbyśmy nie chcieli grać w siatkówkę - powiedział po przegranym 1-3 meczu z Japonią kapitan Finów, Antti Siltala. Wtórował mu szkoleniowiec Tuomas Sammelvuo, według którego różnica w nastawieniu jego zawodników do walki była zupełnie inna - gorsza niż wcześniej.
Gary Sato, trener reprezentacji Japonii:
To był bardzo ekscytujący mecz dla całego sztabu, zawodników oraz fanów. Jestem bardzo zadowolony, że gracze zareagowali w tak pozytywny sposób. Udało nam się już na początku osiągnąć przewagę i utrzymać ją później. Bardzo miło jest wygrać pierwsze spotkanie przed własną publicznością, a postępy, jakie zrobiliśmy w tak krótkim czasie bardzo mnie cieszą. Wsparcie ze strony kibiców było fantastyczne. Myślę, że udało nam się stworzyć coś wielkiego na przyszłość. Różnica pomiędzy tym, co zagraliśmy dzisiaj, a tym, co zaprezentowaliśmy w czterech poprzednich meczach polega na tym, że zawodnicy są już bardziej oswojeni z tym, co staramy się osiągnąć. Także ja jestem bardziej zaznajomiony z nimi i z całym sztabem. Myślę, że wszyscy widzą korzyści płynące z tego czego się uczymy, nad czym pracujemy, a takie zwycięstwo pomaga budować zaufanie, pewność siebie.
Jestem szczęśliwy, że udało nam się odnieść pierwsze zwycięstwo. W porównaniu do poprzednich czterech spotkań, dzisiaj udało nam się poprawić grę w ofensywie. Myślę, że to był główny czynnik, który zapewnił nam wygraną.
Jestem bardzo rozczarowany. Nasze przygotowanie do tego meczu nie było na takim poziomie, jakiego oczekiwaliśmy. Nie byliśmy gotowi, chociaż powinniśmy. Podeszliśmy do spotkania jakbyśmy nie chcieli grać w siatkówkę. Powinniśmy uczyć się od Japonii, jak należy walczyć. Rywale przegrali wszystko swoje mecze, ale walczyli, grali naprawdę dobrze. Zasłużyli na zwycięstwo.
Różnica w nastawieniu była dzisiaj ogromna. Japonia była gotowa do walki, my nie. Rywale grali dobrze technicznie, wykorzystywali nasz blok, sprytnie atakowali, używali głów. Ładnie to wyglądało z ich strony. Mam teraz o czym myśleć, muszę spróbować dowiedzieć się czemu zagraliśmy w taki sposób. Nastawienie to podstawowy czynnik, od niego wszystko się zaczyna. Czeka nas dużo pracy.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.