Najnowsze newsy

Siatkówka » Reprezentacje » Liga Światowa

Liga Światowa | 2012-07-07 21:32:53 | Nadesłał: Magdalena Bojdo | Źrodlo: inf. własna

LŚ: Polacy w wielkim finale!

Fot.: Magdalena Kudzia

To historyczny sukces polskiej siatkówki. Biało-czerwona reprezentacja, prowadzona przez Andreę Anastasiego, już teraz zdołała poprawić ubiegłoroczny rezultat, awansując do ścisłego finału "Światówki". Nigdy wcześniej naszym zawodnikom nie udało się tego dokonać. Po pełnym kontrowersji i gwizdów sofijskiej publiczności, lecz toczącym się przez większość czasu pod dyktando Polaków i zakończonym na ich korzyść w trzech setach spotkaniu z Bułgarią, naszym siatkarzom przyjdzie się jutro zmierzyć z kadrą narodową Stanów Zjednoczonych. Stawką tego meczu będzie złoto Ligi Światowej.

Od mocnego ataku z lewego skrzydła rozpoczyna Bartosz Kurek, 1:0. Polacy ustawiają podwójny, punktowy blok, lecz w kolejnej akcji myli się Bartman, 2:1. Świetnym obiciem rąk biało-czerwonych zawodników popisuje się Wlado Nikołow, choć podopieczni trenera Anastasiego ponownie punktują blokiem, 4:2. Bułgarzy mają problemy z dokładnym przyjęciem - piłka dwukrotnie przechodzi na stronę naszych siatkarzy, czego jednak Polacy nie wykorzystują. As serwisowy Wiktora Josifowa zmniejsza dystans punktowy, ale w kolejnej akcji bułgarski środkowy posyła piłkę w aut; na pierwszej przerwie technicznej biało-czerwoni mają trzy "oczka" przewagi, 8:5. Tuż po powrocie na boisko, gospodarze nie radzą sobie z zagrywką Pawła Zagumnego, lecz kolejne dwie akcje Bułgarzy wygrywają w ataku, 9:7. Marcin Możdżonek ponownie nie kończy krótkiej, co wykorzystuje w kontrze Skrimow. Świetna obrona Krzysztofa Ignaczaka pozwala na atak Bartosza Kurka po bloku - gospodarze próbują bronić, ale bezskutecznie. O czas prosi trener Najdenow, 11:8. Nieudane przyjęcie biało-czerwonych wykorzystuje Todor Aleksiew; przewaga naszych siatkarzy topnieje, 11:10. Dwunaste "oczko" zapewnia drużynie Andrei Anastasiego uderzenie Bartosza Kurka, który po chwili - biorąc udział w potrójnym bloku, uniemożliwia skuteczne zagranie Aleksiewowi. Zagrywka Bartmana trafia w boisko, lecz sędziowie nie uznają asa serwisowego; blok na Bartmanie zmniejsza przewagę Polaków, choć odbudowuje ją na nowo Bartosz Kurek. Kurek myli się w polu serwisowym, ale na drugą przerwę techniczną sprowadza drużyny efektowne zbicie Michała Winiarskiego z lewego skrzydła, 16:14. Po powrocie na parkiet, biało-czerwoni ustawiają punktowy blok, a float Piotra Nowakowskiego trafia w boisko. Coraz wyższe prowadzenie Polaków skłania Najdena Najdenowa do wzięcia czasu, 18:14. Świetnie kiwa Paweł Zagumny i przewaga naszych siatkarzy sięga pięciu "oczek". Efektowny blok na Bartmanie przerywa serię Polaków, 19:15. Na uderzenie Marcina Możdżonka odpowiada - nieskutecznie - Nikołaj Nikołow, a kontrę na czystej siatce kończy Zbigniew Bartman. Krótka w wykonaniu Możdżonka zapewnia naszym zawodnikom dwudziesty trzeci punkt; z szóstej strefy atakuje Todor Aleksiew, a biało-czerwoni dwukrotnie nie przyjmują doskonałych serwisów Walentina Bratojewa - i o czas prosi Andrea Anastasi, 23:19. Po przerwie, piłka posłana na drugą stronę siatki przez Bratojewa wpada bezpośrednio w boisko. Kolejna zagrywka Bułgara również okazuje się punktowa, co skłania szkoleniowca polskiej ekipy do powtórnego przywołania podopiecznych do siebie, 23:21. Tym razem, przerwa wybija Bratojewa z uderzenia - przyjmujący myli się, dając Polakom piłkę setową. Pierwszej szansy broni z lewego skrzydła Todor Aleksiew, 24:22. Gospodarze przedłużają nerwową końcówkę, ustawiając świetny blok na Nowakowskim, 24:23. Ze skończeniem kolejnego ataku Piotr Nowakowski nie ma już najmniejszego problemu, dzięki czemu to Polacy obejmują prowadzenie 1:0 w całym meczu.

Drugą odsłonę otwiera zagrywka w siatkę Winiarskiego, ale po chwili Polacy punktują blokiem, a po prostej skutecznie atakuje Kurek, 2:1. Przez polski blok przedziera się Cwetan Sokołow, lecz ta sztuka nie udaje się Todorowi Aleksiewowi, 4:2. Z serwisem Zbigniewa Bartmana nie radzą sobie Bułgarzy; nasz atakujący rozstrzyga na korzyść biało-czerwonego zespołu również kolejną, pełną obustronnych niedokładności akcję. O czas prosi Najden Najdenow, 6:2. Po powrocie na parkiet, w polu serwisowym myli się Bartman. Nie pozostaje mu dłużny Sokołow; serię zepsutych zagrywek przedłuża Kurek, a kończy - asem serwisowym - Todor Aleksiew. Na pierwszą przerwę techniczną Polacy schodzą z trzypunktową przewagą po ataku z lewego skrzydła w wykonaniu Michała Winiarskiego, 8:5. Dość ciekawą wymianę kończy nieporozumienie po stronie biało-czerwonych, 8:6. Świetnie mija ręce rywali Bartosz Kurek, ale przy pojedynczym bloku pewnie uderza Cwetan Sokołow, 9:7. Dwa autowe ataki gospodarzy zwiększają ich stratę - lecz błędów nie ustrzegają się także Polacy. Dobrze obija blok Sokołow, z drugiej strony siatki mocno odpowiada Kurek, 13:10. Aleksiew w trudnej sytuacji nie ma szans z równym, wysokim blokiem naszych siatkarzy. Natomiast świetne rozegranie Zagumnego wykorzystuje Kurek, 15:11. Na drugą przerwę techniczną sprowadza zespoły, przy znacznym prowadzeniu Polaków, pewne zbicie Michała Winiarskiego, 16:11. Po obu stronach zawodnicy psują zagrywki; blok na Zbigniewie Bartmanie doprowadza do zmiany w polskiej ekipie - na boisku melduje się Jakub Jarosz. Doskonale kiwa Winiarski, ale pewnie dłonie przeciwników mija w mocnym uderzeniu Cwetan Sokołow. Aleksiew, mimo dobrego rozegrania, trafia w aut, 20:15. Dobry pasywny blok obu drużyn pozwala na kolejne kontrataki - swoją pierwszą szansę wykorzystuje w pełni Jakub Jarosz, uderzając skutecznie z prawego skrzydła. O czas prosi Najden Najdenow, 21:15. Ze środka trafia Todorow, a z piłki przechodzącej po nieudanym przyjęciu biało-czerwonych zdobywa punkt Aleksiew. Todor Aleksiew uderza pewnie po prostej, ale z krótkiej odpowiada Piotr Nowakowski, utrzymując zdecydowaną przewagę Polaków, 23:18. Piłkę setową daje naszym reprezentantom as serwisowy Jakuba Jarosza; setballa broni w potężnym ataku Wlado Nikołow, a nieporozumienie w rozegraniu po polskiej stronie wykorzystują gospodarze w bloku. Kolejnej szansy Polacy już jednak nie marnują i po pewnym ataku Bartosza Kurka mogą cieszyć się ze zwycięstwa również w drugiej partii, 25:20.

Jakub Jarosz pozostaje w pierwszej szóstce, i kończy pewnie pierwszy atak w trzecim secie. Równie mocno uderza z drugiej strony siatki Wladimir Nikołow, lecz gospodarze nie są w stanie zatrzymać Piotra Nowakowskiego. Blok na Kurku daje Bułgarom minimalne prowadzenie, 2:3, ale w polu serwisowym myli się Nikołow. Wlado Nikołow atakuje z niezmienną siłą, 3:4, a Walentin Bratojew punktuje plasem. Kolejne błędy w zagrywce popełniają Bułgarzy, 5:5. Paweł Zagumny nęka bułgarskich przyjmujących trudnym floatem; biało-czerwoni świetnie spisują się w defensywie, a pomyłka sędziów na niekorzyść gospodarzy, przyjęta przez siatkarzy, a także kibiców, z nieskrywanym niezadowoleniem, daje naszej reprezentacji trzypunktowe prowadzenie podczas pierwszej przerwy technicznej, 8:5. Protesty, choć mniejsze, wywołuje również atak Kurka po bloku. I dopiero pewna krótka w wykonaniu Todora Todorowa przemienia gwizdy sofijskiej publiczności w głośny aplauz. Polacy nie bronią plasu Nikołowa, ale skutecznie atakuje Jarosz. Po prostej obija blok Skrimow, 12:9, lecz gospodarze wciąż popełniają błędy w polu serwisowym, 13:9. Od takich pomyłek nie są wolni również biało-czerwoni. Potężnie ze środka uderza Piotr Nowakowski. Równie skutecznie, choć mniej efektownie, punkt zdobywa Wiktor Josifow. Sędziowie nie uznają asa serwisowego gospodarzy, a prosty błąd w dograniu popełniają Polacy. Obicie bloku przez Michała Winiarskiego - wzbudzające kolejne kontrowersje - sprowadza drużyny na drugą przerwę techniczną, 16:12. Świetnie broni Ignaczak, a po chwili daleko w aut, po bloku wybija piłkę Kurek. Grę swoich podopiecznych przerywa Najden Najdenow, 17:12. Biało-czerwoni zatrzymują blokiem Nikołowa i po raz kolejny o czas prosi bułgarski szkoleniowiec, 18:12. W trudnej sytuacji, piłkę w aut posyła Walentin Bratojew, ale w siatkę atakuje Marcin Możdżonek, 19:14. Świetnie z szóstej strefy uderza Walentin Bratojew, 20:15, a blok Polaków obija Todor Aleksiew. Mimo dobrej zagrywki Todorowa, w trudnej sytuacji w aut kiwa Nikołow. W kolejnej akcji, kapitan drużyny gospodarzy obija potrójny blok, 21:17, lecz dobre rozegranie wykorzystuje na prawym skrzydle Jakub Jarosz. Świetną zagrywką popisuje się Michał Kubiak, a piłkę przechodzącą kończy Michał Winiarski. Niedokładne przyjęcie, autowy atak Walentina Bratojewa - i Polacy, ku niezadowoleniu większości zgromadzonych w Arenie Armeec kibiców, mogą świętować historyczny sukces - awans do ścisłego finału Ligi Światowej.

Polska - Bułgaria 3:0 (25:23, 25:20, 25:18)

Składy zespołów:

Polska:
Winiarski, Kurek, Możdżonek, Nowakowski, Bartman, Zagumny, Ignaczak (libero) oraz Jarosz, Kubiak, Ruciak;

Bułgaria: G. Bratojew, W. Nikołow, Josifow, Aleksiew, Skrimow, N. Nikołow, Salparow (libero) oraz W. Bratojew, Todorow, Penczew i Sokołow.

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane