Liga Światowa | 2008-07-24 17:18:04 | Nadesłał: Anna Szłapa | Źrodlo: inf. własna
W pierwszym meczu drugiego dnia turnieju Final Six Ligi Światowej lepsi okazali się Rosjanie, którzy po porażce z Brazylią, wygrali z grającą w "9" reprezentację Japonii 3:0 (25:14, 26:24, 25:18).
W pierwszym secie od początku na boisku dominowali Rosjanie. Spotkanie rozpoczęli Japończycy od zagrywki w siatkę. Po znakomitej obronie Werbowa, akcję kończą jednak reprezentanci Japonii. Na pierwszą przerwę techniczną z przewagą pięciu punktów zeszli Rosjanie (8:3). Po przerwie skutecznym blokiem na Shimizu popisali się reprezentanci Rosji. Po złym przyjęciu rosyjskich przyjmujących, atak kończy Fukuzawa. Przy stanie 15:5 Bierieżko zapisuje na swoim koncie kolejny punkt, tym razem z zagrywki. Na drugiej przerwie technicznej po skutecznym ataku Korniejewa prowadzą Rosjanie 16:6. Do końca seta na boisku dominowali Rosjanie, którzy wygrali seta pewnie 25:13 po bloku na Shimizu.
Drugiego seta lepiej rozpoczęli Japończycy, po dobrej grze w obronie i błędach Rosjan prowadzili już 6:4. Po skutecznym ataku Kitajimy, reprezentanci Japonii prowadzili na pierwszej przerwie technicznej 8:6. Przy stanie 12:10 skuteczną obroną popisują się Rosjanie, jednak to Japończycy zdobyli punkt po skutecznej kontrze. Rosja po kilku minutach odrobiła stratę do przeciwnika, po pojedyńczym bloku Chamuckiego na Fukuzawie, było 14:14. Na drugą przerwę techniczną w tym secie z przewagą dwóch punktów zeszli Rosjanie po ataku Korniejewa. Końcówka tego seta to głównie walka punkt za punkt, w której lepsi okazali się Rosjanie, wygrywając seta 26:24.
Od początku trzeciego seta lepsi byli Rosjanie. Ataki Michajlowa i dobry blok Bierieżko dały im prowadzenie 4:2, jednak po zepsutej zagrywce i ataku w aut, Japończycy doprowadzili do kolejnego remisu. Na pierwszej przerwie technicznej Rosjanie prowadzili już 8:5 po skutecznej grze swoich atakujących. Rosja dopisywała na swoim koncie kolejne punkty, tym razem po skutecznych zagrywkach Bierieżko, który w całym spotkaniu zdobył 3 punkty tym elementem. Spotkanie do końca przebiegało pod dyktando Rosjan, którzy wygrali seta 25:18 po ataku z drugiej linii Korniejewa i całe spotkanie 3:0.
Rosja - Japonia 3:0 (25:14, 26:24, 25:18)
Rosja: Korniejew 13, Grankin, Bierieżko 17, Ostapienko 7, Michajlow 15, Kuleszow 5, Werbow (libero) oraz Chamuckich 10, Wołkow.
Japonia: Aizawa 4, Kitajima 7, Iwata, Tomimatsu, Shimizu 12, Fukuzawa 10, Sakai (libero) oraz Shibata, Tanimura.
Po meczu powiedzieli:
Wladimir Alekno, trener Rosjan:
- Logika sportu jest taka, iż zazwyczaj mocniejsze zespoły mają szansę na wygraną. Tak się stało. Byliśmy silniejsi niż drużyna Japonii.
Vadim Khamuttskikh, kapitan Rosjan:
- Japończycy zagrali dziś naprawdę bardzo dobrze. Jestem zadowolony z tej wygranej i teraz czekamy na poznanie naszej przyszłości w Lidze Światowej 2008.
Hideo Hagiwara, trener Japończyków:
- Oczekiwaliśmy, że zagramy lepiej dzisiaj. Blok Rosyjski pracował dzisiaj bardzo dobrze, szczególnie w drugim i trzecim secie, a nasza obrona nie była skuteczna.
Takeshi Kitajima, kapitan Japończyków:
- Rosja zrobiła dovry użytek ze swoich wysokich i silnych zawodników. Zagraliśmy najlepiej, jak mogliśmy.
Punkty:
76 / suma / 56
46 / atak / 28
8 / blok / 2
4 / serwis / 3
18 / po błędzie / 23
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.