Liga Światowa | 2011-06-08 12:23:01 | Nadesłał: Katarzyna Tybor | Źrodlo: inf. własna / FIVB
Drużyny Finlandii i Argentyny, które spotkają się w najbliższy weekend w dwumeczu w Lahti, będą entuzjastycznie dopingowane przez liczną dziecięcą publiczność.
Hala Isku Areena w Lahti będzie wypełniona młodymi zawodnikami w wieku od 7 do 21 lat. Ponad siedem i pół tysiąca dzieci weźmie udział w trwającym cztery dni turnieju Power Cup, który jest największym na świecie turniejem siatkarskim dla dzieci. Uczestnicy będą mieli szansę zobaczyć pojedynek swoich idoli, reprezentantów Finlandii, z Argentyńczykami - aktualnymi liderami tabeli w grupie C Ligi Światowej.
Finlandia rozpoczęła tegoroczne rozgrywki dwoma porażkami w meczach z Portugalią oraz jednym zwycięstwem i jedną przegraną w meczach przeciwko Serbii. Argentyna z Serbią przegrała raz, jednak zwyciężyła w obu meczach z Portugalią, co dało im pierwsze miejsce w grupie.
- Pokonanie Portugalii przez Argentynę nie było wielką niespodzianką - powiedział Daniel Castellani, trener Finów. - Drużyna trenowała ze sobą już długo, a w Portugalii pokazali bardzo dobrą, równą siatkówkę.
Dla Castellaniego, który jest Argentyńczykiem, nadchodzące spotkania na pewno będą wyjątkowe. Tak czy inaczej, ma on nadzieję znaleźć sposób, by wygrać ze swoimi rodakami w jednym, bądź obu meczach.
Z pomocą przyjdzie doświadczony Olli Kunnari, który powraca do drużyny narodowej po rocznej przerwie. Niewykluczone jest także miejsce w meczowej dwunastce dla środkowego Mattiego Oivanena, który musiał opuścić pojedynki z Serbią po kontuzji stawu skokowego, której nabawił się w drugim meczu przeciwko Portugalii.
- Musimy mieć na swoim koncie więcej punktów po meczach w ten weekend i zwyciężyć przynajmniej raz - podsumował Castellani.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.