Najnowsze newsy

Siatkówka » Reprezentacje » Liga Światowa

Liga Światowa | 2011-06-05 22:30:32 | Nadesłał: Katarzyna Cipcer | Źrodlo: inf. własna

LŚ, gr. D: Zwycięstwo Włochów po tie-break'u

Fot.: FIVB

Po zaciętym pojedynku pomiędzy ekipami Włoch i Kuby, wygraną zapisali gospodarze. Zwycięzcę w tym spotkaniu wyłonił dopiero tie-break, który był niezwykle zacięty.

Pierwszy set rozpoczął się od osiągnięcia wysokiej przewagi przez gospodarzy, którzy prowadzili już 5:1. Przyczynił się do tego m.in. Zaytsev posyłając asa serwisowego na stronę rywala. Na pierwszej przerwie technicznej mocno zmotywowani Włosi osiągnęli bardzo bezpieczną przewagę (8:2). Dobra gra Łaski wspieranego przez kolegów z drużyny dała gospodarzom niepodważalną przewagę 12:4. Przepaść punktowa pomiędzy zespołami sukcesywnie się zwiększała za sprawą dobrze dysponowanego Zaytseva, zapisującego na swoim koncie punkty wszystkimi elementami siatkarskiego rzemiosła: zagrywką, blokiem i atakiem. Pomimo dużej ilości błędów popełnionych przez gospodarzy, na drugiej przerwie technicznej osiągnęli sześć punktów przewagi (16:10). Po wznowieniu gry pierwszy punkt padł łupem podopiecznych trenera Berruto. Po stronie gości dzielnie walczył Hernandez, który zapisał na swoim koncie cztery punkty. Determinacja gospodarzy dał im pewne zwycięstwo w secie pierwszym (25:14), w którym najjaśniejszymi postaciami byli m.in.: Zaytsev i Łasko.

Drugi set rozpoczął się od ucieczki Kubańczyków na dwupunktową przewagę (2:4). Podrażnieni łatwą porażką w secie pierwszym próbowali odkupić swoje winy i przeciwstawić się rozpędzonym Włochom. Pierwsza przerwa techniczna to dwa punkty przewagi gości. Wśród podopiecznych trenera Blackwooda dobrze spisywał się Hernandez, dopisując na swoim koncie kolejne punkty. Wspomagał go także Albo, punktując zagrywką i skutecznym blokiem. Kubańczykom udało się osiągnąć cztery punkty przewagi (7:11), co zmusiło trenera Berruto do wzięcia czasu. Na nic się to jednak zdało, gdyż goście jeszcze bardziej powiększyli swoją przewagę (8:14). Wreszcie niemoc Włochów przerwał Savani skutecznym atakiem. Na drugiej przerwie technicznej znaczne prowadzenie mają jednak Kubańczycy (10:16). Po wznowieniu gry dalej utrzymywali oni bezpieczną przewagę, nie dając dojść do głosu gospodarzom. Zawodnicy Blackwooda prowadzili już 14:20 jednak determinacja Włochów doprowadziła do stanu 23:24. Seta wygrywają jednak goście(23:25).

Ta partia rozpoczyna się od wyrównanej walki (2:2). Nieznaczną przewagę (4:3) osiągają gospodarze. Zostaje ona powiększona do dwóch punktów (6:4). W ekipie Włoch na pierwszy plan wysunął się Savani, mający na swoim koncie już 12 punktów. Towarzystwa dotrzymywał mu Zaytsev. Na pierwszej przerwie technicznej zawodnicy Berruto osiągnęli trzy punkty przewagi (8:5). Po wznowieniu gry dystans punktowy pomiędzy drużynami nadal się utrzymywał. Druga przerwa techniczna to dwa punkty przewagi ekipy gospodarzy (16:14), którzy zdobyli kolejne punkty po wznowieniu gry (18:14). Włosi doprowadzili do stanu 22:16, uzyskując tym samym bezpieczną przewagę końcówce tej partii. Dystans punktowy pozwolił gospodarzom wygrać seta z bezpieczną przewagą (25:17).

Czwarta partia, podobnie jak poprzednie, rozpoczynają się od wyrównanej walki. Rywalizacja ta trwała aż do pierwszej przerwy technicznej, na której nieznaczne prowadzenie osiągnęli Włosi (8:7). Po wznowieniu gry na tablicy wyników ponownie widniał remis po 9. Po chwili na prowadzenie wyszli Kubańczycy (9:11), do czego w dużej mierze przyczynił się skuteczny Hernandez. Druga przerwa techniczna to trzy punkty przewagi przyjezdnych (13:16). Po czasie Kubańczycy utrzymywali swoją przewagę, powiększając ją do czterech punktów (14:18). Skuteczny atak Łasko pomógł gospodarzom zmniejszyć przewagę do dwóch punktów (16:18). W końcówce seta dystans pomiędzy drużynami zmniejszył się do jednego oczka (20:21) a na boisku pojawił się Baranowicz. Kubańczycy złapali wiatr w żagle i odskoczyli rywalowi na trzy punkty w najważniejszej fazie seta (20:23). I choć gospodarze próbowali się jeszcze bronić, set padł łupem przyjezdnych (22:25), którzy tym samym doprowadzili do tie-break’a.

Pierwsze punkty w decydującej partii tego spotkania padają łupem gospodarzy (3:0), którzy tego seta rozpoczynają mocno zdeterminowani i pragnący szybko zakończyć mecz. Kubańczycy nie pozostają bez odpowiedzi a ich szybka reakcja daje im już tylko punkt straty do rywala (2:3). Skuteczne akcje wyprowadzają gości na prowadzenie (3:4). Przy zmianie stron minimalną przewagę mają gospodarze (8:6). Kilka dobrych wymian i na tablicy wyników pojawia się wynik 9:8. Bliżej zwycięstwa w tej partii, jak i w całym meczu są Włosi, zdobywając 11. punkt. Kubańczycy dzielnie jednak dotrzymują kroku rywalom, nie pozwalając im na powiększenie przewagi (11:11). Zawodnicy Blackwooda wychodzą na prowadzenie w najważniejszym z możliwych momentów (11:13). Pierwszą piłkę setową na miarę zwycięstwa w całym spotkaniu mają goście przy stanie 12:14. Bronią się jeszcze Włosi, doprowadzając do wyrównania (po 14). Kolejną piłkę setową mają Kubańczycy, lecz gospodarze ponownie wyrównują (po 15). Walka punkt za punkt kończy się z korzyścią dla Włochów, wygrywających tie-break 18:16 oraz całe spotkanie 3:2.


Włochy - Kuba 3:2 (25:14, 23:25, 25:17,22:25, 18:16)

Składy drużyn:

Włochy: Łasko, Zaytsev, Savani, Buti, Travica, Birarelli, Bari (L) oraz Barone, Della Lunga, Baranowicz, Sabbi

Kuba: Leon, Camejo, Bell, Albo, Diaz, Hernandez, Gutierrez (L) oraz Guillen, Macias

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane